Producenci nielegalnych papierosów tworzą już własne marki

Likwidacja fabryki papierosów (fot. CBŚP)

Ponad 22 mln papierosów i 30 ton krajanki tytoniowej przejęli funkcjonariusze CBŚP w czterech przestępczych manufakturach, działających na terenie Dolnego Śląska i Wielkopolski. Producenci zajmowali się eksportem do Unii Europejskiej podróbek produktów znanych koncernów tytoniowych. Jednak działali na tak ogromną skalę, że sprzedawali także papierosy pod markami wymyślonymi przez siebie.

Chcieli okraść byłych kompanów z „lewych papierosów” – doprowadzili policję do fabryki

Gangsterzy produkujący podrabiane papierosy pokłócili się o zyski z nielegalnej produkcji. Odchodząc z grupy postanowili okraść swoich byłych...

zobacz więcej

Policjanci wrocławskiego CBŚP trafili na ślad międzynarodowej grupy przestępczej, która na ogromną skalę zajmowała się produkcją i przemytem do Unii Europejskiej podrabianych papierosów. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że gang, działający na ternie Dolnego Śląska i Wielkopolski, stworzył prawdziwy koncern tytoniowy dysponujący własnym zapleczem produkcyjnym i siecią transportową.

Przestępczy koncern

Funkcjonariusze ustalili, że w miejscowościach Nowica i Sokołowice działają dwie przestępcze fabryki papierosów, a w Grzymalinie i Krzeczynie – dwie wytwórnie krajanki tytoniowej. Wespół z funkcjonariuszami Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej i Izby Celnej z Wrocławia wkroczyli do gangsterskich manufaktur.

– Zabezpieczyliśmy dwie kompletne linie służące do produkcji papierosów i ponad 22 mln sztuk papierosów o wartości 15 mln złotych oraz blisko 30 ton krajanki tytoniowej wartej 20 mln złotych. Do tego wszystkiego przechwyciliśmy komponenty, niezbędne do produkcji papierosów, warte ok. 2 mln zł. Według wstępnych szacunków, wprowadzenie na rynek takiej ilości nielegalnego towaru przyniosłoby państwu straty sięgające 35 mln zł – stwierdziła w rozmowie z portalem tvp.info kom. Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka CBŚP.

W manufakturach okazało się, że przestępcy nie tylko produkowali podróbki papierosów znanych koncernów tytoniowych, ale stworzyli nawet własne marki, które sprzedawali taniej niż rzekome papierosy zza wschodniej granicy.

Likwidacja fabryki papierosów (fot. CBŚP)

Tytoniowe gangi idą na rekord. Kolejna manufaktura zlikwidowana

Ponad 25 milionów papierosów, można by wyprodukować z tytoniu, który odnaleźli wrocławscy funkcjonariusze CBŚP w rzekomo opuszczonym magazynie w...

zobacz więcej

To nie koniec

W fabrykach i wytwórniach krajanki zatrzymano pięciu Polaków i obywatela Rosji. Policjanci przekonują, że są już na tropie organizatorów przestępczego koncernu. Fałszerze usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz popełnienia licznych przestępstw karno-skarbowych.

Śledztwo w sprawie gangu nadzorowane jest przez Prokuraturę Regionalną we Wrocławiu.

Likwidacja fabryki papierosów (fot. CBŚP)

źródło:
Zobacz więcej