RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Policja w ośrodku monitorowania ksenofobii. „Chodzi o szefa Rafała G.”

Siedziba Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych w Warszawie (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Siedziba Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych w Warszawie (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Policja przeszukała w piątek Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych w związku z prowadzonym śledztwem – podała Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. Ośrodek na portalu społecznościowym mówił o „próbie zastraszenia”.

CBA: korupcja w Elektrowni Szczecin. 12 osób z zarzutami

12 osób zatrzymanych ws. korupcji przy dostawach biomasy do Elektrowni Szczecin usłyszało w piątek zarzuty. Chodzi m.in. o udzielanie i...

zobacz więcej

Prokuratura Krajowa podkreśliła, że piątkowe czynności nie miały żadnego związku z przedmiotem statutowej działalności stowarzyszenia, w którego ramach działa Ośrodek. Przeszukania dotyczyły „tylko i wyłącznie przestępczej działalności podejrzanego Rafała G., który pełni funkcję prezesa zarządu tego Stowarzyszenia”.

Rzecznik białostockiej prokuratury Łukasz Janyst poinformował, że czynności przeprowadzono na zlecenie prokuratora. Śledztwo dotyczy podrobienia kilkudziesięciu dokumentów, dokonania szeregu wyłudzeń i usiłowań wyłudzeń, a także udaremniania zaspokojenia należności wierzycieli.

– Wszystko pozostaje w związku z działalnością Stowarzyszenia Teatralnego Dom na Młynowej „Teatr TrzyRzecze” z siedzibą w Warszawie, w którego ramach działa Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych – dodał rzecznik (Ośrodek wcześniej działał w Białymstoku – red.). Jak powiedział Janyst, nikomu w tej sprawie nie postawiono zarzutów. Poinformował, że są planowane dalsze czynności w śledztwie, stąd też nie będą ujawnianie szczegóły.

„Metody »na pograniczu tortur« to absurd”. Prokuratura zaskarży wyrok ws. Boguckiego

Jako prokurator generalny dopilnuję, żeby prokuratura zaskarżyła wyrok warszawskiego sądu w sprawie Ryszarda Boguckiego – powiedział minister...

zobacz więcej

Skazany na 4 lata

Prokuratura w Białymstoku prowadzi śledztwo w tej sprawie od kwietnia ub.r. Janyst wyjaśnił, że wszczęto je po informacjach ujawnionych podczas toczącego się wtedy przed Sądem Okręgowym w Białymstoku procesu szefa ośrodka Rafała Gawła i dwóch innych osób oskarżonych o oszustwa gospodarcze z lat 2006-12.

Sąd skazał Gawła na 4 lata więzienia, a pozostałe osoby na kary więzienia w zawieszeniu. Wyrok nie jest prawomocny, trwa proces apelacyjny. 6 marca Sąd Apelacyjny w Białymstoku chce przesłuchać Gawła. Apelacja obrony wnosi albo o uniewinnienie, albo o zwrot do I instancji lub też złagodzenia wyroku. Prokuratura uważa wyroki za zbyt łagodne, dlatego zaskarżyła je w całości na niekorzyść całej trójki.

Nowe wątki w śledztwie

Według Janysta, trwające śledztwo dotyczy nowych faktów, które zostały ujawnione podczas tamtego procesu. Dodał, że sam sąd wskazywał na nowe wątki.

PK wskazała, że jednym z wątków nowego śledztwa są m.in. wyłudzenia lub usiłowania wyłudzeń środków publicznych z Miasta Stołecznego Warszawy i Wojewody Podlaskiego, a także działania na szkodę wierzycieli m.in. Fundacji im. Stefana Batorego, Polsko-Amerykańskiego Funduszu Pożyczkowego Inicjatyw Obywatelskich, Funduszu Wschodniego, Towarzystwa Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Białymstoku, Skarbu Państwa reprezentowanego przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Białymstoku.

Ośrodek protestuje na Facebooku

Jak wynika z informacji podanej w piatek rano przez Ośrodek na Facebooku, do siedziby ośrodka przy ulicy Suzina 6 w Warszawie weszli policjanci i zabezpieczyli sprzęt komputerowy członków zarządu.

Policjanci mieli też wejść do mieszkań członków zarządu placówki. „Dzisiejsze wejście policji do siedziby ośrodka tratujemy jako próbę zastraszenia i zniszczenia niewygodnej dla rządzących legalnie działającej organizacji pozarządowej” – podkreślono.



Członek zarządu stowarzyszenia Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych TrzyRzecze Konrad Dulkowski poinformował, że policja zatrzymała komputery, na których pracują pracownicy ośrodka, komputery, które stanowią teatralną dekorację oraz skoroszyty z dokumentami. Dodał, że przeszukań dokonali policjanci z wydziału gospodarczego komendy w Białymstoku.

Ośrodek jest organizacją pozarządową i działa w ramach Stowarzyszenia TrzyRzecze (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Ośrodek jest organizacją pozarządową i działa w ramach Stowarzyszenia TrzyRzecze (fot. PAP/Tomasz Gzell)

źródło:

Zobacz więcej