Ekoprezent od „GW”. Maska przeciwsmogowa w kolorach budionówki

Antysmogowe gadzety z „Gazety Wyborczej” (fot. Bethany Clarke/Getty Images/cojestgrane24.wyborcza.pl)

Czwartkowe wydanie „Gazety Wyborczej” wzbogacone zostało o gadżet – maseczkę antysmogową. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że owa maseczka swoimi kolorami bliźniaczo przypomina czapkę bolszewicką, na co uwagę zwrócił jeden z użytkowników Twittera.

Udana prowokacja „GP”. Dziennikarze ujawnili, że Stefan Michnik chce wspierać KOD

Stefan Michnik, stalinowski zbrodniarz sądowy w rozmowie z reporterem „Gazety Polskiej” stwierdził, że będzie wspierał działania KOD, aby „obalić...

zobacz więcej

– Maska antysmogowa pomoże zabezpieczyć układ oddechowy przed wdychaniem uciążliwych pyłów związanych ze smogiem. Półmaska idealnie nadaje się do codziennego użytku w drodze do szkoły, biura czy na zakupy. Nowatorska konstrukcja półmaski i wyposażenie jej w zawór wydechowy zapewniają chłodniejsze powietrze pod czaszą podnosząc w znacznym stopniu komfort jej użytkowania w porównaniu z półmaskami bez zaworu – informują nas dziennikarze „Gazety Wyborczej”.

Budionówka z kolei to rosyjskie nakrycie głowy, które używane było w Armii Czerwonej. Budionówki wykorzystywane były dopiero po powstaniu Armii Czerwonej w 1918 roku, gdy komunistyczne władze chciały zerwać ze standardami umundurowania z czasów carskiej Rosji.

Internauci zauważyli podobieństwo między czapką Armii Czerwonej, a maską antysmogową z „Gazety Wyborczej”.

Dla portalu tvp.info sprawę skomentował doktor Jerzy Targalski, ekspert od służb specjalnych i dezinformacji.

– Maseczka w kolorach bolszewickich, która została dołączoną do Wybiórczej to podświadome działanie dziennikarzy z Czerskiej. Całą historię walki ze smogiem przez gazetę Michnika odbieram jako przygotowaną operację wyciągania pieniędzy od ludzi i nabijania ich w butelkę – powiedział doktor.

źródło:
Zobacz więcej