Mobilny baner „Death Camps Were Nazi German” pod siedzibą ZDF

Samochód ciągnący billboard powoli przemierza europejskie drogi, by zaprotestować przeciwko używaniu sformułowania „polskie obozy koncentracyjne”.

„Polskie obozy koncentracyjne”. „Powinny się tym zająć służby”

– To jest prowokacja wymierzona w prawo wprowadzające kary za stosowanie określeń „polskie obozy koncentracyjne” albo „polskie obozy śmierci”. To...

zobacz więcej

Mobilny baner z napisem „Death Camps Were Nazi German” dotarł ok. godz. 13 w czwartek pod siedzibę niemieckiej telewizji publicznej ZDF w Moguncji.

– Chcemy, aby ZDF uderzyło się w pierś i przyznało do błędu, bo co prawda zamieszczono przeprosiny, ale nie w taki sposób, jak było w wyroku – wyjaśnił Dawid Hallmann z Fundacji Tradycji Miast i Wsi.

Mobilny, podświetlany billboard z napisem „Death Camps Were Nazi German” w środę wyruszył z Wrocławia do Niemiec, Belgii i Wielkiej Brytanii. To akcja m.in. Fundacji Tradycji Miast i Wsi przeciwko używaniu przez zagraniczne media sformułowania „polskie obozy koncentracyjne”.

Dawid Hallmann podkreślił, że chodzi o prawdę historyczną i przypomniał, że w grudniu 2016 r. niemiecka telewizji publiczna ZDF przegrała proces za użycie określenia „polskie obozy zagłady Majdanek i Auschwitz”.
teraz odtwarzane
Mobilny baner „Death Camps Were Nazi German” pod siedzibą ZDF

IPN upublicznił listę esesmanów z KL Auschwitz. Odpowiedź na „polskie obozy”

Po raz pierwszy dane osobowe esesmanów z obozu zagłady są powszechnie dostępne. Instytut Pamięci Narodowe w Krakowie upublicznił listę nazwisk...

zobacz więcej

Przeprosiny nie spełniały wymogów wyroku

Telewizja miała przeprosić więźnia Auschwitz Karola Tenderę za to sformułowanie. Jednak nie zrobiono tego tak, jak zapisane było w wyroku, dlatego teraz baner z napisem „Death Camps Were Nazi German” wzywa do przeprosin.

Hallmann powiedział, że jak dotąd akcja nie spotkała się z żadną reakcją. – Spod siedziby ZDF przejedziemy przez centrum miasta i wieczorem wyruszymy do Bonn, a następnie do Brukseli, Londynu, by ostatecznie w niedzielę dotrzeć do Cambridge – powiedział w rozmowie z portalem tvp.info.

źródło:
Zobacz więcej