Miliarder oddał się w ręce policji. Brazylijczyk Batista podejrzany o korupcję

Eike Batista miał dawać łapówki gubernatorowi stanu Rio de Janeiro (fot. PAP/EPA/ANTONIO LACERDA)

Brazylijski potentat Eike Batista oddał się w ręce policji. Pięć dni po wydaniu listu gończego i ucieczce z Brazylii wrócił z Nowego Jorku do Rio de Janeiro, gdzie na lotnisku został aresztowany. Miliarder jest podejrzany o korumpowanie urzędników państwowych.

Miliony dolarów łapówek. Gubernator Rio aresztowany

Aż 66 mln dolarów przy okazji realizowania wielkich inwestycji miał przyjąć pokątnie Sergio Cabral, gubernator Rio de Janeiro w latach 2007-2014....

zobacz więcej

Śledczy uważają, że 60-letni Batista w zamian za uzyskanie intratnych kontraktów rządowych przelał kwotę 16,5 mln dolarów na konto ówczesnego gubernatora stanu Rio de Janeiro, Sergio Cabrala, w jednym z banków w Urugwaju.

Po wydaniu nakazu aresztowania biznesmen, który w 2012 roku został uznany za siódmego najbogatszego człowieka na świecie z majątkiem szacowanym na 35 mld dolarów, uciekł do Nowego Jorku.

Przyjechał „oczyścić imię”

Po pięciu dniach Batista zdecydował się na powrót. Jak wyjaśnił, zamierza „oczyścić swoje imię”. Zapewnił również, że podróż do Nowego Jorku nie była próbą ucieczki. Na lotnisku w Rio został zatrzymany. Następnie przewieziono go na przesłuchanie.

Dochodzenie przeciwko Batiście jest pochodną ciągnącego się dwa lata śledztwa dotyczącego gigantycznej afery łapówkowej koncernu Petrobras. W listopadzie w ramach operacji „Myjnia samochodowa” aresztowany został Cabral, jeden z głównych podejrzanych.

Rozmiary łapówek wyłudzonych w związku z aferą w największym państwowym koncernie naftowym w latach 2004-2014 szacuje się na 2 miliardy dolarów.

W skandal zamieszane są nie tylko dziesiątki największych firm budowlanych kraju, lecz także liderzy najbardziej reprezentatywnych partii politycznych Brazylii; wielu z nich odbywa już kary więzienia. Zarzuty usłyszał także były prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva.

Batista dorobił się majątku dzięki kontraktom państwowym w okresie boomu gospodarczego w Brazylii. Jego koncern EBX zajmował się wydobyciem ropy, działał też między innymi w branży stoczniowej.

W 2008 roku jego majątek szacowano na 35 mld dolarów. Po upadku EBX spowodowanym chybionymi inwestycjami oraz załamaniem gospodarczym skurczył się do niecałego miliarda dolarów. Biznesmen był uważany za twarz brazylijskiego kapitalizmu.

źródło:
Zobacz więcej