RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dwóch zatrzymanych po ataku na meczet. Śledztwo pod kątem zamachu terrorystycznego

Policja zabezpieczyła teren (fot. PAP/EPA/ANDRE PICHETTE)

Policja zatrzymała dwie osoby po ataku na meczet w kanadyjskim mieście Quebec, jedna z nich jest pochodzenia marokańskiego. W trakcie strzelaniny padły okrzyki „Allah akbar!” – relacjonuje publiczna telewizja CBC. Zginęło sześć modlących się osób, zaś osiem zostało rannych.

Atak nożownika w klinice w Calgary. Nie żyje jedna osoba

Tragedia w klinice medycznej w kanadyjskim mieście Calgary. Mężczyzna wpadł do placówki i zaczął atakować ludzi nożem. Jedna osoba zginęła, druga...

zobacz więcej

Wkrótce po ataku zatrzymano dwie osoby. To studenci lokalnego Uniwersytetu Lavala Alexandre Bissonnette, który został zatrzymany w charakterze podejrzanego oraz zatrzymany w charakterze świadka Mohamed Khadir, który jest pochodzenia marokańskiego.

Policja oświadczyła, że jest za wcześnie, by wskazać motywy sprawców. Wskazano jednak, że śledztwo prowadzone jest pod kątem zamachu terrorystycznego.

Do ataku doszło w niedzielę podczas wieczornych modlitw w meczecie, który jest częścią Centrum Islamskiej Kultury w mieście Quebec. Napastnicy otworzyli ogień do modlących się ludzi.

Sześć ofiar

Zginęło sześciu mężczyzn w wieku od 35 do 70 lat, a osiem osób zostało rannych. Pięć jest w stanie krytycznym, a kolejne trzy przebywają na oddziale intensywnej terapii. 39 osób zdołało zbiec w trakcie ataku.

– To jest barbarzyństwo! Dlaczego do tego doszło? – pytał przedstawiciel wspólnoty muzułmańskiej Mohamed Yangui, którego nie było wewnątrz świątyni, w chwili napaści. Według niego ranni zostali przewiezieni do okolicznych szpitali.

Podejrzany o terroryzm zastrzelony przez kanadyjską policję

Miał planować atak w dużym mieście. Władze mówią o „potencjalnym zagrożeniu”.

zobacz więcej

Minister bezpieczeństwa publicznego Kanady Ralph Goodale napisał na Twitterze, że jest „głęboko zasmucony” faktem, że w ataku zginęli ludzie.

Szkok po ataku

Specjalne oświadczenie wydał też burmistrz miasta Quebec Régis Labeaume. „Quebec jest dziś w szoku po ataku. Moje myśli są z ofiarami i ich rodzinami” – napisał. „Quebec jest miastem otwartym, gdzie wszyscy powinni żyć razem w zgodzie i bezpieczeństwie. Apeluję do wszystkich, aby się zjednoczyć i pokazać solidarność” – dodał.

„Kanadyjczycy opłakują zabitych w tchórzliwym ataku na meczem w Quebecu. Nasze myśli są z ofiarami i ich rodzinami” – napisał na Twitterze premier Kanady Justin Trudeau.

W poniedziałek papież Franciszek spotkał się po porannej Mszy św. w Domu św. Marty z kard. Geraldem Lacroix. Zapewnił go o swej modlitwie za ofiary zamachu w meczecie w Quebecu – mieście, którego kanadyjski purpurat jest arcybiskupem. Ojciec Święty podkreślił znaczenie trwania łączności modlitewnej chrześcijan i muzułmanów. Po rozmowie z papieżem kard. Lacroix, który w tych dniach przebywał w Rzymie, odleciał do Kanady.

Później w imieniu Franciszka sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin wystosował oficjalny telegram kondolencyjny do kard. Lacroix. „Ojciec Święty ponownie stanowczo potępia przemoc, która rodzi tak wiele cierpienia” – napisał. zapewnił o modlitwie papieża o „dar wzajemnego szacunku i pokoju”.

źródło:
Zobacz więcej