RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Wymiar sprawiedliwości zajmie się posłami, którzy łamią prawo”

Min.  spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Min. spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak (fot. PAP/Radek Pietruszka)

– Wobec posłów okupujących salę plenarną i mównicę sejmową mogą zostać zastosowane regulaminowe kary finansowe, a zgodnie z „Kodeksem karnym" mogą zostać skazani nawet na 10 lat więzienia – uważa min. spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

„Nawiązujemy do najgorszych tradycji Sejmu”

– Nawiązujemy do tych najgorszych tradycji XVIII-wiecznego antyparlamentaryzmu, tak to nazwijmy. Zrywanie Sejmu, szukanie wsparcia za granicą....

zobacz więcej

Minister Błaszczak pytany w czwartek rano w radiowej Jedynce o ewentualne konsekwencje wobec posłów okupujących Sejm wyraził przekonanie, że zamiast rozwiązań siłowych „bardziej właściwe są regulaminowe kary finansowe wobec tych, którzy okupują salę plenarną Sejmu, którzy okupują mównicę”.

„Przestępstwo przewidziane w Kodeksie karnym”

– Również wymiar sprawiedliwości, jak myślę, zajmie się posłami, którzy łamią prawo – dodał. – Nie ulega żadnej wątpliwości, że uniemożliwianie marszałkowi wykonywania jego obowiązków jest przestępstwem przewidzianym w „Kodeksie karnym", to art. 128 ust. 3, (przestępstwem - red.) zagrożonym karą do 10 lat więzienia – przypomniał.

Błaszczak ocenił, że w środę zwycięstwem dla wszystkich – dla Polski – było to, że Senat przyjął budżet państwa. – Ten plan totalnej opozycji uniemożliwienia przyjęcia budżetu nie udał się – wskazał minister.

„Prawo jest po stronie PiS, ale najważniejsze jest dobro kraju”

– Nie byłem proszony o mediację, nie brałem udziału w tych rozmowach. Oceniam negatywnie to co dzieje się na scenie politycznej. To taki trochę...

zobacz więcej

„Opozycja w uczciwych wyborach nie ma szans”

Według szefa MSWiA opozycja – podejmując próbę zablokowania budżetu – chciała zablokować m.in. program 500 plus, Mieszkanie plus oraz obniżenie wieku emerytalnego.

Zdaniem Błaszczaka ważne jest to, że budżet na 2017 rok został już uchwalony i są pieniądze na te wszystkie programy.

Błaszczak ocenił, że opozycja ma „świadomość tego, że w uczciwych wyborach nie ma szans”. – Pieniądze, które oni dzielili w ten sposób, że były one albo transferowane za granicę, albo przeznaczane dla tych równiejszych w Polsce, teraz przez rząd Prawa i Sprawiedliwości zostaną podzielone i skierowane do grup wcześniej dyskryminowanych, a więc chociażby do rodzin, które mają dzieci, do emerytów – wskazał minister.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej