„Nigdy nie mówiliśmy, że w grudniu będziemy odbierać władzę”

– Ludzie przyszli wesprzeć sposób myślenia opozycji, walczyć o demokrację. Nie po to, żeby zbierać profity – komentował Andrzej Czerwiński z PO w programie „Gość poranka” środowy protest zwolenników KOD przed Sejmem. Jak tłumaczył PO pokazuje, że nie zgadza się na sposób sprawowania władzy przez PiS, na stosowane przez rząd metody, ale nie kwestionuje wygranej tej partii w wyborach. – Władzy nie powinno się wymieniać na ulicy. Nigdy nie mówiliśmy, że będziemy w grudniu odbierać władzę – podkreślił.

Poseł PO o ataku na dziennikarzy przed Sejmem. „Nie czuję się związany z tą sytuacją”

„Przez dwa dni miałem problemy ze słuchem”, „To była agresja” – tak dziennikarze TVP w „Magazynie śledczym Anity Gargas” komentowali opozycyjną...

zobacz więcej

Przed Sejmem zebrało się w środę późnym popołudniem kilkudziesięciu zwolenników Komitetu Obrony Demokracji. Domagali się rozwiązania sejmowego kryzysu. Od 16 grudnia trwa protest posłów opozycji w sali obrad plenarnych. W środę, po całym dniu negocjacji, spór polityczny w Sejmie nie został zażegnany, a obrady rozpoczęły się z siedmiogodzinnym opóźnieniem i trwały niecałe dwie minuty.

– Zdawaliśmy sobie sprawę, że 11 stycznia nastąpi i dojdzie do konfrontacji dwóch nurtów politycznych. I tak się stało – mówił Czerwiński. – W każdych negocjacjach prowadzi się pewne rozmowy, żeby dojść do porozumienia. Trzeba szukać rozwiązania spornych spraw, ale też zostawić sobie margines na korygowanie – dodał.



źródło:
Zobacz więcej