Filipińska kara za łapownictwo? Zrzucenie z helikoptera

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte wydał krwawą wojnę kartelom narkotykowym(fot. David Mareuil/Anadolu Agency/Getty Images)

Budzi strach w swoim kraju i konsternację na całym świecie. Prezydent Filipin Rodrigo Duterte tym razem grozi śmiercią skorumpowanym politykom. Zapowiedział też, że w ramach walki z przestępczością narkotykową będzie zrzucał dilerów z helikopterów. Nie jest to tylko ponury żart. Duterte przyznaje, że robił to już wcześniej.

Prezydent Duterte pochwalił się w czwartek, że gdy był burmistrzem miasta Davao, wyrzucił w locie ze śmigłowca pewnego Chińczyka, podejrzanego o morderstwo i zapowiedział, że gotów jest robić to samo teraz ze skorumpowanymi urzędnikami.

– Jeśli jesteś skorumpowany, zabiorę cię helikopterem do Manili i wyrzucę z niego w przestrzeń. Robiłem to już wcześniej. Dlaczego nie miałbym tego uczynić ponownie? – powiedział Duterte przemawiając do osób poszkodowanych w wyniku tajfunu, który nawiedził w tym tygodniu Filipiny.

Prezydent kraju czy szeryf?

Kilka tygodni wcześniej Duterte twierdził, że zabijał też przestępców w Davao, którego burmistrzem był przez 22 lata. Opowiadał w publicznym wystąpieniu, że wyjeżdżał motocyklem na ulice Davao, aby „w starciach ze złoczyńcami zadawać im śmierć”. Kilku filipińskich senatorów ostrzegało go potem, że jego wypowiedzi mogą posłużyć do wszczęcia wobec niego procedury impeachmentu, czyli odsunięcia od władzy.

Prezydent Duterte wcześniej przedstawiał swoje działania w walce z przestępczością nieco inaczej. Opowiadał, że do śmierci złoczyńców dochodziło podczas operacji policyjnych z jego udziałem, a zabitymi byli kryminaliści, którzy uprowadzili zakładników. Rzecznik filipińskiego rządu Ernesto Abella wyjaśniał później, że opowieść ta dotyczyła pewnej „miejskiej legendy”.

Od chwili wyboru na prezydenta Filipin Duterte prowadzi walkę z handlem narkotykami i narkomanami, w toku której, według publikowanych danych, zabitych zostało już ponad dwa tysiące osób, a kolejne trzy tysiące zginęło w niewyjaśnionych okolicznościach.

źródło:
Zobacz więcej