Jarosław Kaczyński o proteście opozycji: to była próba puczu

– Trzeba to nazwać wprost: to była próba puczu. Sygnały o takiej możliwej próbie przejęcia władzy docierały już do nas wcześniej – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie udzielonym tygodnikowi „wSieci”.

„Mam nadzieję, że liderzy PO rozumieją, że bawią się zapałkami”

– Opozycji zależy na tym, żeby sparaliżować państwo. Aby pokazać, że władza się chwieje. Żeby uniemożliwić przyjęcie budżetu. A to oznacza,...

zobacz więcej

– To była poważna próba sparaliżowania władzy w sposób siłowy, niedemokratyczny. Jej podstawą było założenie, że nie uchwalimy budżetu – powiedział Jarosław Kaczyński i dodał, że okupacja Sejmu miała uniemożliwić uchwalenie budżetu także w następnych tygodniach, a może miesiącach.

– Tak to sobie zaplanowali, ale nie daliśmy się w tę pułapkę wciągnąć i budżet został sprawnie oraz legalnie uchwalony – dodał prezes PiS, który został wybrany „Człowiekiem Wolności 2016” Tygodnika „wSieci”.

Inspiracje opozycji

Kaczyński uważa, że opozycja czerpie z doświadczeń poprzednich rządów. – Oni też pamiętają, jak zaczął się upadek AWS – od blokad dróg, uwięzienia jednego z ministrów i wywołania wrażenia potwornego chaosu, wykazania słabości władzy, spowodowania skokowego spadku jej prestiżu. Widać, że czerpano z tamtych doświadczeń. Ale my też pamiętamy i tym razem to się nie uda – stwierdził.

Prezes wskazał także inną, jego zdaniem, inspirację opozycji. – To ewidentne. Czerpią z Majdanu, odwracając rzeczywiście znaczenia słów i faktów, ale czerpią. Nie wiem, jak można Polsce życzyć krwawych rozruchów. Ale, widać, tam żadnych hamulców nie ma. Mimo wszystko jesteśmy wstrzemięźliwi i dążymy do załagodzenia sporu – powiedział.

„Pokażemy gdzie jest poparcie społeczne

Prezes PiS podkreślił jednak, że próba puczu przeprowadzona była przez dość wąskie grupy. – Najpoważniejsza demonstracja w tych dniach to było może 3 tys. osób. Pod Trybunałem może 1,5 tys., kolejne pod Sejmem po kilkaset. Pod Wawelem, gdzie próbowano uniemożliwić mi wizytę przy grobie brata śp. Lecha Kaczyńskiego, co jest barbarzyństwem, najwyżej setka. Ta siła społeczna w żaden sposób nie jest porównywalna z poparciem dla obozu zmian. Sądzę, że w styczniu pokażemy, jak wielu ludzi stoi po naszej stronie, gdzie jest prawdziwe poparcie społeczne. Jest silna presja oddolna, by zorganizować demonstrację, pokazać przy kim naprawdę stoją ludzie – powiedział Kaczyński.

źródło:
Zobacz więcej