Nowa ewakuacja z Aleppo. Miasto opuściły tysiące osób

Do wschodnich dzielnic Aleppo dotarło ponad 50 autobusów, które wywożą z miasta cywilów i rebeliantów (fot. PAP/EPA/GHITH SY)

Około 20 tysięcy osób udało się do tej pory ewakuować ze wschodniego Aleppo – twierdzą władze Turcji. Dr Ahmad Dbis, który kieruje zespołem lekarzy i wolontariuszy koordynujących operację powiedział agencji AFP, że ewakuowani, w tym kobiety i dzieci dotarli bezpiecznie na tereny na zachód od miasta.

„To moja ostatnia wiadomość”. Przejmująca pocztówka z Aleppo

Nie mają dachu nad głową, brakuje im jedzenia, wielu – nadziei. Ale mają internet. Mieszkańcy, aktywiści, dziennikarze z bombardowanego Aleppo...

zobacz więcej

Od piątku trwa operacja wywożenia ze wschodnich dzielnic miasta cywilów oraz bojowników, którzy w ostatnich dniach przegrali walkę o Aleppo z oddziałami wiernymi prezydentowi Baszarowi al-Asadowi. Syryjczycy, którzy opuścili miasto, mówią o horrorze, jaki rozgrywał się w ostatnich dniach. Wojsko miało mordować cywilów i gwałcić kobiety. Wiele, chcąc uniknąć hańby, popełniało samobójstwo

Minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu poinformował wczesnym popołudniem, że od północy udało się wywieźć z Aleppo 4 tysiące osób, a w sumie – 12 tysięcy. Później zrewidował tę liczbę, podając nową – 20 tysięcy. Media zwracają uwagę, że nie wiadomo, czy dane te są wiarygodne, ale Turcja jest jednym z krajów, który ma największą wiedzę o tym, co dzieje się w pogrążonym w chaosie Aleppo.

Wśród ewakuowanych jest grupa prawie 50 dzieci, które przez ostatnie dni były uwięzione w budynku miejscowego sierocińca. Według UNICEF, stan niektórych z nich jest krytyczny.

Zakończona, wstrzymana czy zawieszona? Sprzeczne doniesienia o ewakuacji Aleppo

Rosja twierdzi, że zakończyła się ewakuacja z Aleppo rebeliantów i ich rodzin. Rosyjskie ministerstwo obrony powiedziało agencji Interfax, że...

zobacz więcej

Z Aleppo wyjechała między innymi 7-letnia Bana Alabed. Dziewczynka w ostatnich dniach pisała na Twitterze o przerażających scenach, jakie rozgrywały się w bombardowanym mieście. Wraz z Baną Aleppo opuściła też jej matka Fatemah. – Opuszczam mój kraj, zostawiłam tam swoją duszę. Chcę dobrej przyszłości dla moich dzieci, ale wiem, że to nie nastąpi – mówiła kobieta.

Ewakuacja Aleppo została przerwana w piątek i ponownie rozpoczęła się ubiegłej nocy. Równocześnie ruszyła też ewakuacja dwóch szyickich wiosek w prowincji Idlib, które są oblężone przez bojowników walczących z reżimem Asada.

W poniedziałek po południu polskiego czasu Rada Bezpieczeństwa ONZ jednogłośnie opowiedziała się za francuską propozycją wysłania międzynarodowych obserwatorów do Aleppo w Syrii. Ich celem ma być monitorowanie ewakuacji cywilów i rebeliantów ze wschodnich dzielnic miasta, po tym jak zostały one opanowane przez syryjską armię.

Wschodnie dzielnice Aleppo od czterech lat były kontrolowane przez umiarkowaną opozycję, wspieraną przez Zachód. W ostatnich tygodniach armia syryjskiego prezydenta wspierana przez Rosjan systematycznie odbijała dystrykt po dystrykcie. Opozycja zapowiadała, że się nie podda. Kiedy jednak syryjska armia odebrała rebeliantom niemal całość terenów na wschodzie miasta, rosyjski ambasador przy ONZ ogłosił, że wojsko pozwoli rebeliantom wyjechać z Aleppo.

źródło:
Zobacz więcej