Amerykański samolot wojskowy rozbił się na Okinawie

Wszyscy członkowie załogi zostali uratowani (fot. PAP/EPA/HITOSHI MAESHIRO)

Ćwiczenia amerykańskiego samolotu wielozadaniowego MV-22 Osprey zakończyły się katastrofą. Maszyna w pięcioma członkami załogi rozbiła się u wybrzeży japońskiej wyspy Okinawy, nikt nie zginął. Tokio wezwało Amerykanów do uziemienia swoich samolotów stacjonujących w Japonii.

Amerykańskie F-16 zderzyły się w powietrzu. Piloci przeżyli

Dwa myśliwce F-16 zderzyły się podczas „rutynowych nocnych operacji w powietrzu” – podała amerykańska telewizja CNN. Tuż przed katastrofą obydwaj...

zobacz więcej

Samolot roztrzaskał się tuż przy brzegu niedaleko miasta Nago i rozpadł na kilka części. Wojsko oświadczyło, że nastąpiło to po nieudanej próbie tankowania w powietrzu, w wyniku uszkodzenia jednego ze śmigieł.

Na pokładzie znajdowało się pięciu członków załogi, wszyscy zostali uratowani, dwóch odniosło niezagrażające życiu obrażenia. Ranni zostali zabrani do szpitala amerykańskiej Marynarki Wojennej gdzie przeszli operacje.

Seria wypadków

Środowa katastrofa nastąpiła kilka dni po wypadku myśliwca F/A-18 w zachodniej części Japonii, w którym zginął pilot. Niedawno, tym razem na Hawajach, rozbił się inny osprey. Kolejne wypadki powodują wzrost niechęci Japończyków do Amerykanów stacjonujących w ich kraju.

– Zawsze baliśmy się, że coś takiego może się także u nas przydarzyć – oświadczył burmistrz Nayo Susumu Inamine w rozmowie z publicznym radiem NHK. – Nie możemy tu bezpiecznie żyć – podkreślił.

Budowane przez koncern Boeing Co i Textron Inc's Bell Helicopter ospreye łączą cechy samolotów i helikopterów – startują pionowo i obracają śmigła, by lecieć jak samolot. W ostatnich miesiącach doszło do kilku incydentów z udziałem tych maszyn.

źródło:
Zobacz więcej