„Osobiście zabijałem przestępców”. Prezydent Filipin znów szokuje

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte potwierdził doniesienia mediów dotyczące jego wcześniejszych słów, że osobiście angażował się w operacje wymierzone w domniemanych przestępców. – Sam również zabijałem. Chciałem pokazać policjantom, że skoro ja mogę, to oni też – wypalił podczas spotkania z przedsiębiorcami.

Prezydent Filipin porównał sam siebie do Hitlera

zobacz więcej

Zanim w czerwcu został prezydentem, Duterte przez 20 lat był burmistrzem miasta Davao. Zasłynął z bezpardonowego rozprawiania się z przestępcami. Krytycy oskarżali go, że wysyłał na ulice szwadrony śmierci, które mordowały domniemanych kryminalistów.

Teraz polityk potwierdził, że sam brał udział w pozasądowym wymierzaniem sprawiedliwości. – W Davao robiłem to (zabijanie – przyp. red.) osobiście. Chciałem pokazać policjantom, że skoro ja mogę, to oni też – wyznał szczerze.

– Jeździłem po ulicach Davao na motocyklu, patrolowałem ulice, ale też szukałem problemów. Tak naprawdę szukałem konfrontacji, żebym mógł kogoś zabić – opowiadał z pewną dozą dumy.

Już wcześniej się chwalił

Słowa potwierdzają ubiegłoroczne nieoficjalne wyznanie Duterte, gdy pochwalił się zabiciem trzech podejrzanych o porwanie i gwałt w Davao.

Co ciekawe, ledwie kilka godzin przed najnowszym zwierzeniem, podczas gali The Outstanding Filipino Awards 2016 przekonywał, że nie jest zabójcą. Także wcześniej wypierał się jakichkolwiek powiązań ze szwadronami śmierci.

We wrześniu przed filipińskim Senatem zeznawał były członek takiego szwadronu, który opowiadał jak Duterte, gdy był jeszcze burmistrzem Davao, osobiście zastrzelił agenta służby bezpieczeństwa z pistoletu maszynowego Uzi.

Duterte, który zasłynął nazwaniem prezydenta USA Baracka Obamy „sk…synem”, po zaprzysiężeniu na prezydenta zabrał się na krwawą rozprawę z narkomanami. – Hitler dokonał masakry trzech milionów Żydów. Mamy trzy miliony narkomanów, byłbym szczęśliwy jakby zniknęli – powiedział.

Po tych słowach w ostatnich miesiącach domorośli strażnicy i najemnicy zabili około 6 tysięcy osób.

źródło:
Zobacz więcej