RAPORT

Tusk kontra Tusk

CBA: wpłacałeś „darowizny” strażakom? Zgłoś się do nas, zanim przyjdziemy po ciebie

CBA zatrzymało byłych funkcjonariuszy straży pożarnej (fot. Facebook/CBA/Paweł Chrabąszcz/tvp.info)
CBA zatrzymało byłych funkcjonariuszy straży pożarnej (fot. Facebook/CBA/Paweł Chrabąszcz/tvp.info)

W zamian za „darowizny” na fundusz wsparcia przy Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie organizatorzy imprez masowych na Mazowszu mogli liczyć na załatwienie wymaganych pozwoleń przeciwpożarowych – ustalili prokuratorzy stołecznych „pezetów” i funkcjonariusze CBA. Jedną z takich imprez miał być siatkarski mundial na Stadionie Narodowym. W tym przypadku zarzuty korupcji usłyszeli dwaj byli wysocy rangą oficerowie straży, w tym były szef stołecznych pożarników.

Milion za siatkarski mundial. Prokuratura kończy pierwszy mecz aktem oskarżenia

Milion złotych – łapówkę takiej wysokości mieli przyjąć Mirosław P. i Artur P., byli prezes i wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej, za...

zobacz więcej

– Chcemy dać szansę wszystkim tym osobom, które wpłacały darowizny na rzecz funduszu wsparcia straży pożarnej, w zamian za pozytywną opinię przed imprezą masową. Zebrane przez nas dowody wskazują, że takich przypadków było bardzo dużo. Jednak, jeżeli „darczyńcy” zgłoszą się sami do prokuratury lub CBA mogą liczyć na klauzulę niekaralności wynikającą z art. 229 § 6 kodeksu karnego: Nie podlega karze sprawca przestępstwa, jeżeli korzyść majątkowa lub osobista albo ich obietnica zostały przyjęte przez osobę pełniącą funkcję publiczną, a sprawca zawiadomił o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnił wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim organ ten się o nim dowiedział – mówi śledczy Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.

Korupcyjne wsparcie

Wątek dotyczący korupcji funkcjonariuszy straży pożarnej, pojawił się w śledztwie dotyczącym łapownictwa w związku z organizacją siatkarskiego mundialu w Warszawie w 2014 r. Funkcjonariusze katowickiego CBA zatrzymali dwóch wysokich rangą byłych oficerów PSP, w tym byłego szefa warszawskich pożarników. Informację o zatrzymaniu, jako pierwsze podało radio RMF FM.

Funkcjonariusze mieli uzasadniać wydanie pozytywnej opinii przeciwpożarowej zabezpieczenia Stadionu Narodowego na czas siatkarskiego mundialu, od wpłaty kilkudziesięciu tysięcy zł na fundusz wsparcia przy Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie. W trakcie śledztwa ujawniono szereg umów darowizn, które warunkowały uzyskanie pozytywnej opinii przeciwpożarowej odnośnie imprez organizowanych na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Były prezes PZPS pozostanie w areszcie. Biegli: nie ma zagrożenia dla jego życia

Prokuratura nie odpuszcza prezesowi Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosławowi P., którego adwokaci chcą, aby opuścił areszt ze względu na...

zobacz więcej

CBA wchodzi do gry

Na przełomie października i listopada 2014 r., CBA poinformowało prokuraturę, że mogło dojść do korupcji w związku z wyborem firmy odpowiedzialnej za zabezpieczenie mistrzostw świata w siatkówce we wrześniu 2014 r. Agenci CBA rozpoczęli dyskretną inwigilację Mirosława P., prezesa PZPS oraz jego zastępcy Artura P. Pilnowano także Cezarego P., prezesa firmy, którą związek wybrał do ochrony siatkarskiego mundialu. Z informacji operacyjnych Biura wynikało, że 13 listopada Mirosław P. ma odebrać od Cezarego P. dużą kwotę w gotówce.

Zdecydowano, więc o podjęciu natychmiastowej akcji. Prezesa PZPS i szefa firmy ochroniarskiej zatrzymano tuż po tym, jak w Piekarach Śląskich doszło do wręczenia łapówki. W czasie przesłuchania Mirosław P. zaprzeczał, aby był zamieszany w jakiekolwiek przestępstwo korupcyjne. Wszystkiemu przeczył także Cezary P. Po jakimś czasie Cezary P. zdecydował się jednak składać wyjaśnienia.

Mirosława P. i Artura P. oskarżono o przyjęcie od Cezarego P. korzyści majątkowej w łącznej kwocie 1 mln zł. Pieniądze były przekazywane w trzech ratach: 22 września 2014 roku w Katowicach – Artur P. otrzymał 180 tys. zł, 16 października 2014 roku w Warszawie – Artur P. otrzymał 420 tys. Pieniądze te miały być zapłatą za zawyżenie wynagrodzenia firmy F. za zabezpieczenie mistrzostw. Trzecią ratę – 400 tys. zł, odebrał Mirosław P. 13 listopada w Piekarach Śląskich. Te pieniądze miały być wynagrodzeniem za zawyżenie prowizji firmy T. za sprzedaż biletów. Prezesi nie przyznali się do zarzutów.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej