Prezydent Turcji bierze się za akademiki. Ciąg dalszy aresztowań po puczu

Czystki w Turcji trwają kolejny miesiąc (fot. Wiki/ISAF Headquarters Public Affairs Office)

Tureckie siły bezpieczeństwa aresztowały 136 pracowników domów studenckich i 58 policjantów.

Erdogan: głosowanie w PE nie ma żadnego znaczenia, a Bruksela bierze stronę terrorystów

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan stwierdził, że głosowanie w PE w sprawie natychmiastowego zamrożenia negocjacji akcesyjnych Ankary z UE „nie...

zobacz więcej

Tureckie siły bezpieczeństwa przeprowadziły jednoczesne obławy w kilku miastach. Aresztowano 58 funkcjonariuszy policji i 136 pracowników domów studenckich. Władze przekonują, że są podejrzani o współpracę ze zwolennikami muzułmańskiego kaznodziei Fethullaha Gulena. Opozycyjny dziennik „BirGun” twierdzi, że wśród zatrzymanych policjantów i członków tureckich sił bezpieczeństwa ma być dziesięciu wyższych funkcjonariuszy, w tym oficer podejrzany o to, że był szefem „sieci gulenistów” w policji.

Niektórzy z aresztowanych mieli posługiwać się w komunikacji elektronicznej specjalnym „szyfrem gulenistów”.

Władze tureckie po udaremnieniu w lipcu próby wojskowego zamachu stanu przeprowadzają bezprecedensowe czystki. Aresztowano bądź zdymisjonowano tysiące żołnierzy, sędziów, czy nauczycieli. Zatrzymywane są zwłaszcza osoby, które według rządu mają powiązania z ukrywającym się w USA Fethullahem Gulenem, oskarżanym przez władze o zorganizowanie puczu.

Z inicjatywy prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, którego usunięcie było celem przewrotu, turecki parlament ma się zająć przywróceniem kary śmierci. Oficjalnie prace toczą się „na wniosek ludu”.

źródło:

Zobacz więcej