„Rzeczpospolita”: wschodni imigranci na bakier z prawem

Jeszcze 5 lat temu o popełnienie przestępstw w Polsce było podejrzanych 493 Ukraińców (fot. Wikipedia/Silar)

– Wraz z napływem pracowników zza wschodniej granicy znacząco wzrasta przestępczość w Polsce – informuje na swoich łamach „Rzeczpospolita”.

Paryż ma kłopoty. W mieście coraz więcej namiotów imigrantów

Setka migrantów znalazła tymczasowe schronienie w pobliskim kościele i meczecie; potem spali w prowizorycznych schronieniach na obrzeżach...

zobacz więcej

Do Polski przyjeżdża coraz więcej przybyszów ze Wschodu. Zdecydowana większość z nich przyjeżdża za pracą, mając uczciwe zamiary. Jednak to zjawisko ma również drugą, ciemną stronę – przekłada się na skalę przestępczości.

Jeszcze 5 lat temu o popełnienie przestępstw w Polsce było podejrzanych 493 Ukraińców. W 2014 roku ich liczba wzrosła do 1084.
W ubiegłym roku obywateli Ukrainy z zarzutami było 1315, a do połowy obecnego 1030 – wynika z danych MSWIA, do których dotarła Rzeczpospolita.

– Skoro napływ imigrantów zarobkowych z Ukrainy się zwiększył, to proporcjonalnie będzie się zwiększał również ich udział w przestępczości kryminalnej – wyjaśnia dr Cezary Tatarczuk, ekspert ds. bezpieczeństwa z Uczelni Kwiatkowskiego w Gdyni.

Część imigrantów popada w konflikt z prawem, pracując w nielegalnych fabrykach papierosów prowadzonych przez różne gangi, w tym także polsko-ukraińskie.

We wszystkich takich wytwórniach w tym roku przez CBŚP zatrzymano 175 osób, z tego aż 94 to Ukraińcy. Statystki przestępczości są niepokojące – wskazują, że w minionych dwóch latach polskie sądy skazały aż 10 tys obywatel Ukrainy.

źródło:
Zobacz więcej