MON pozwoli na tatuaże. Przygotowuje zmianę przepisów

Obecnie tatuaż w widocznym miejscu wyklucza możliwość służby w armii (fot. pixabay.com/ymcarussia)

Ministerstwo Obrony Narodowej pracuje nad przepisami, które mają umożliwić osobom z tatuażami odbywanie służby wojskowej – informuje „Rzeczpospolita”.

Antoni Macierewicz: Rosjanie przyznali się, że ich raport nie zawiera prawdy

– Przedstawiciele dyplomacji rosyjskiej stwierdzili, że oddadzą nam wrak, wtedy gdy uzgodnimy przyczyny katastrofy. To jest przyznanie się do...

zobacz więcej

Rozporządzenie, nad którym pracuje MON, ma pozwolić komisjom lekarskim na indywidualne podejmowanie decyzji, czy „tatuaż jest szpecący i przekłada się na niezdolność do służby” – pisze „Rzeczpospolita”.

– Jeśli ktoś jest zdolny do służby i chce poświęcić się ojczyźnie, głupotą jest nie przyjąć go z powodu tatuażu – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Paweł Szramka, poseł Kukiz '15 i były żołnierz zawodowy. Parlamentarzysta od kilku miesięcy stara się o liberalizację przepisów dotyczących służby wojskowej osób z tatuażami. Jego propozycja spotkała się z przychylnością resortu obrony narodowej, który kończy prace nad zmianą rozporządzenia w sprawie wojskowych komisji lekarskich.

Według obowiązującego obecnie rozporządzenia MON z 2015 r. „tatuaże twarzy, szyi i przedramion należy kwalifikować jako szpecące". Ich posiadanie jest równoznaczne z wydaniem przez komisję wojskową orzeczenia o niezdolności do służby w armii.

Zobacz więcej