Europosłowie obawiają się rosyjskiej propagandy

Jedną ze stosowanych w propagandzie metod jest zatrudnianie trolli mediów społecznościowych i internetu (fot. Flickr/Elvert Barnes)

Europosłowie z komisji spraw zagranicznych PE poparli w poniedziałek projekt rezolucji, w której wyrażają zaniepokojenie coraz silniejszą i wymierzoną w UE propagandą ze strony Rosji, ale także tzw. Państwa Islamskiego, Al-Kaidy i innych grup terrorystycznych.

„Gorzej nam nie będzie”, „Putin dobrze robi. Popieramy!”. Tak działa rosyjska propaganda

Choć Zachód bombarduje Rosję sankcjami, Moskwa sprawę widzi zupełnie inaczej. Przez rok, przynajmniej na razie, Rosjanie nie kupią u siebie...

zobacz więcej

– Rosyjska linia polityczna stała się bardziej agresywna i zaczęła wywierać presję na sąsiadów. Informacja jako narzędzie wpływu, jako środek wywierania wpływu jest wykorzystywana coraz częściej przeciwko sąsiadom, przeciwko polityce UE, przeciwko Zachodowi – podkreśla Petras Austrevicius (Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy).

Dokument, którego inicjatorką była Anna Fotyga wskazuje, że propaganda, szczególnie w wykonaniu rosyjskim, ma na celu przeinaczanie faktów, wzbudzanie wątpliwości, dzielenie UE oraz jej partnerów w Ameryce Północnej, sparaliżowanie procesu podejmowania decyzji, dyskredytowanie instytucji UE oraz wzbudzanie lęku i niepewności wśród obywateli Unii.

Putin, duma i propaganda

zobacz więcej

Z inspiracji Kremla

– Jesteśmy w tyle jeżeli chodzi o nowe trendy i wydarzenia. System prawa międzynarodowego powstał w oparciu o tradycyjne zagrożenia i to jest coś, do czego musimy się ustosunkować – przyznaje Sandra Kalniente (Europejska Partia Ludowa).

Raport nie zmusza do działania, ale pokazuje, że i NATO, i Unia Europejska mają podobne stanowisko w tej sprawie. Wskazuje natomiast, że „Rosja agresywnie wykorzystuje szeroki wachlarz narzędzi i instrumentów, takich jak specjalne fundacje (Russkiy Mir), wielojęzyczne stacje telewizyjne (Russia Today, RIA Novosti), agencje informacyjne (Sputnik), grupy społeczne i religijne (łącznie z Kościołem prawosławnym) oraz trolle mediów społecznościowych i internetu, do zakwestionowania zachodnich wartości, podzielenia Europy, uzyskania krajowego poparcia i stworzenia wizerunku upadających państw we wschodnim sąsiedztwie UE”.

– Putinowi udało się zliczyć niemal wszystkie niezależne media. Ma monopol, więc może mówić co chce. My nie możemy tego zrobić. Jest różnica pomiędzy demokracją, gdzie jest miejsce dla wolnych mediów i różnych poglądów, a autokratycznym przywódcą, który może manipulować ludźmi – stwierdził Elmar Brok, przewodniczący komisji spraw zagranicznych. – Propaganda jest dziś równie skuteczna, jak regularne działania wojenne – dodał.

Dlatego eurodeputowani wzywają Komisję Europejską do „organizowania szkoleń dla dziennikarzy, tworzenia niezależnych ośrodków medialnych, wspierania pluralizmu mediów oraz wymiany sprawdzonych rozwiązań i informacji w tych dziedzinach”.

„Imperialna ideologia i propaganda Rosji są groźne”

– Myślę, że siły rosyjskie zgromadzone na granicy Ukrainy to są siły zdolne do zajęcia dwóch prowincji, może nawet stworzenia takiego korytarza...

zobacz więcej

„Państwo Islamskie” w ofensywie

Rezolucja wskazuje, że mieszkańcy zjednoczonej Europy są także narażeni na propagandowe działania Państwa Islamskiego. Działania te przeprowadzane są zarówno na szczeblu regionalnym, jak i ogólnoświatowym, aby promować swoje poglądy polityczne, religijne i społeczne.

Eurodeputowani apelują do instytucji i państw Unii o ściślejsza współpracę w celu ochrony szczególnie młodych ludzi przed radykalizacja i rekrutacją przez IS. Proponują zaangażowanie w te działania wiodących muzułmańskich uczonych, którzy będą wiarygodni w obalaniu propagandy dżihadystów.

Raport na trafić na obrady sesji plenarnej w listopadzie.

źródło:
Zobacz więcej