RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Zmarł Andrzej Wajda. Wybitny reżyser miał 90 lat

W wieku 90 lat zmarł w niedzielę reżyser Andrzej Wajda – jeden z najwybitniejszych twórców w historii światowego kina. Autor tak słynnych obrazów, jak „Człowiek z żelaza”, „Panny z wilka”, „Ziemia obiecana” i „Katyń”. Współtwórca polskiej szkoły filmowej.

„Powidoki” Wajdy powalczą o Oscara. Film o Strzemińskim naszym kandydatem

– Wiem, dlaczego film Andrzeja Wajdy został wybrany polskim kandydatem do Oscara. To reżyser o znanym nazwisku. Moim zdaniem ta decyzja jest...

zobacz więcej

15 lat temu, 26 marca 2000 roku, Andrzej Wajda otrzymał honorowego Oscara za całokształt twórczości.

Stworzył tak wielkie filmy, jak: „Kanał”, „Popiół i diament”, „Wesele”, „Pan Tadeusz” i „Tatarak”. W 2013 roku premierę miał jego obraz „Wałęsa. Człowiek z nadziei”.

Dzieła polskiego kina

Wiele jego dzieł na stałe weszło do historii polskiego kina, kilka było nominowanych do Oscara. Reżyser od 1997 roku był członkiem Grona Nieśmiertelnych francuskiej Akademii Sztuk Pięknych. Wylansował gwiazdy naszego kina, m.in. Zbigniewa Cybulskiego, Daniela Olbrychskiego i Krystynę Jandę.

Andrzej Wajda angażował się też w działalność polityczną, był członkiem komitetu doradczego „Solidarności”, a w 1989 roku – Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie. W latach 1989-1991 pełnił funkcję senatora I kadencji. W 2010 roku w przedterminowych wyborach prezydenckich poparł kandydaturę Bronisława Komorowskiego.

W 2011 roku został kawalerem Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia.



Żal po śmierci reżysera wyraził późnym wieczorem prezydent Andrzej Duda.
Jedno z ostatnich zdjęć reżysera. Gdynia, 24.09.2016 (fot. PAP/Adam Warżawa)
Jedno z ostatnich zdjęć reżysera. Gdynia, 24.09.2016 (fot. PAP/Adam Warżawa)

Zelnik: świat widział i doceniał twórczość Wajdy

– Czasami się sprzeczaliśmy na tematy artystyczne, były między nami różnice światopoglądowe – zwłaszcza w ostatnim czasie – ale to nie zwalnia...

zobacz więcej

Ostatni film

Ostatni flim Andrzeja Wajdy - „Powidoki” o Andrzeju Strzemińskim - miał premierę na wrześniowym festiwalu filmowym w Gdyni. Ten film będzie reprezentował w 2016 roku polskie kino w konkursie oscarowym. – Poprzez tę historię chciałem przestrzec przed interwencją państwa w sprawy sztuki - mówił Wajda o obrazie.

– Stoimy wobec próby ingerencji władzy w sztukę. Mówi się o tym, jak ma wyglądać sztuka narodowa, co jest tą sztuką, a co nią nie jest. Zrobiłem film o wydarzeniach z przeszłości, który mówi, że ingerowanie w sztukę to nie jest zadanie dla władzy. Od tego, by zajmować się sztuką, są artyści, a nie władza - dodał reżyser.

– Czy ten film powstał z gniewu? Nie. Raczej z mojego długiego doświadczenia. Z tego, że widziałem takie czasy i wiem, do czego one prowadzą – dodał reżyser.

Rzym czekał

Andrzej Wajda oczekiwany był w Rzymie na rozpoczynającym się w czwartek festiwalu filmowym. Na tej wielkiej międzynarodowej imprezie odbędzie się projekcja „Powidoków”. Pokaz, zaplanowany na 14 października, zapowiadany jest jako jedno z najważniejszych wydarzeń festiwalu.

Dzień później odbędzie się spotkanie z twórcami filmu; aktorami Bogusławem Lindą i Zofią Wichłacz oraz Pawłem Edelmanem, autorem zdjęć. Organizatorzy mieli nadzieję, że obecny będzie również reżyser, bardzo znany we Włoszech od wielu lat.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej