Kary za „polskie obozy śmierci” jeszcze w tym miesiącu?

– Plaga nazywania „polskimi obozami śmierci” obozów, które zainstalowali na ziemiach polskich Niemcy, rozlała się po świecie – mówił w TVP Info wiceminister kultury Jarosław Sellin. Poinformował, że nowe przepisy w tej sprawie mogą wejść w życie w listopadzie, a nawet jeszcze w październiku.

Tyszka: chciałbym przeprosić wszystkich obywateli za poziom debaty

Marszałek Stanisław Tyszka na temat projektu ustawy antyaborcyjnej.

zobacz więcej

Sejm RP przekazał do pracy w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt ustawy chroniącej dobre imię Polski. Używanie kłamliwych określeń w rodzaju „polskie obozy koncentracyjne”, „polskie obozy zagłady” czy „polskie obozy śmierci” ma być przestępstwem, za które grozi kara do trzech lat więzienia. Oszczercy narażą się też na pozwy wytaczane na drodze cywilnej przez IPN i organizacje pozarządowe.

„Polskie obozy śmierci”

Jarosław Sellin podkreślił, że plaga nazywania „polskimi obozami śmierci” obozów, które zainstalowali na ziemiach polskich Niemcy, jest powszechna. Co drugi dzień pojawiają się kolejne takie przypadki. – Musimy bardziej twardo do tego podejść. Mieć instrumenty do walki z tym zjawiskiem. Stąd ta ustawa – wyjaśnił i zapewnił, że przepisy mogą wejść w życie w listopadzie, a nawet jeszcze w październiku. – Prace powinny skończyć się szybko – zadeklarował.

Co dalej z Tyszką?

Pytany o losy wicemarszałka Tyszki z Kukiz '15, którego odwołania chce opozycja, Sellin powiedział, że jego partia nie widzi żadnego powodu do takiej decyzji. – To bodaj trzeci co do wielkości klub w parlamencie i ma prawo posiadać swojego marszałka. Poza tym dobrze oceniamy pracę wicemarszałka Tyszki – dodał.

źródło:
Zobacz więcej