RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Londyńskie zabytki blokują budowę drapaczy chmur

Dawne przedmieścia to dziś centralne dzielnice Londynu i pożądane place budowy wieżowców. (fot.geograph.org.uk)
Dawne przedmieścia to dziś centralne dzielnice Londynu i pożądane place budowy wieżowców. (fot.geograph.org.uk)

W Londynie wciągnięto na listę zabytków pozostałości po dwóch odkrytych właśnie teatrach szekspirowskich. W jednym z nich padło prawdopodobnie po raz pierwszy pytanie Hamleta: „Być albo nie być?". Na decyzję narzekają inwestorzy.

Na fundamenty najstarszego z teatrów Londynu z przełomu XVI i XVII wieku natrafiono na ówczesnym przedmieściu Hackney, za murami City. Teatr „Kurtyna" był pierwszym w Anglii budynkiem zaprojektowanym jako miejsce wystawiania spektakli. Zbudowany w 1577 roku z pruskiego muru stanowił pierwowzór dla dalszych takich kolistych konstrukcji, z krytymi strzechą balkonami wokół otwartego dziedzińca i sceną z pięterkiem.

Kiedy „Kurtynę" po 30 latach rozebrano, drewniane elementy trafiły na południowy brzeg Tamizy do budowy najbardziej znanego ze wszystkich teatrów szekspirowskich, „Pod Globusem" - The Globe.

Drugi odnaleziony ostatnio teatr to The Hope, czyli „Nadzieja", Powstał w 1614 roku, ale już po trzech latach przestał wystawiać sztuki i przerzucił się na inną rozrywkę ówczesnej Anglii – walki zwierząt.

Pozostałości obu teatrów są dziś zupełnie niewidoczne, ukryte pod fundamentami późniejszych budynków, ale nie wolno na ich miejscu budować żadnych nowych gmachów.

Utyskują na to inwestorzy, gdyż dawne przedmieścia to dziś centralne dzielnice Londynu i pożądane place budowy wieżowców.

źródło:
Zobacz więcej