RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Pierwszy bawół „z probówki”. Naukowcy ratują zagrożone gatunki

Mały bawół Pumelelo urodził się dzięki zastosowaniu metody in vitro na farmie w prowincji Limpopo (fot. pixabay.com/UteHeine)z)
Mały bawół Pumelelo urodził się dzięki zastosowaniu metody in vitro na farmie w prowincji Limpopo (fot. pixabay.com/UteHeine)z)

W Republice Południowej Afryki przyszedł na świat pierwszy na świecie bawół wyhodowany metodą in vitro. Samiec Pumelelo urodził się na farmie w prowincji Limpopo. Naukowcy mają nadzieję, że dzięki tej metodzie będzie można uratować krytycznie zagrożony gatunek nosorożca północnego białego.

Maleńki ssak, który poznał dinozaury. Jego pochodzenie zbadali naukowcy

Międzynarodowy zespół naukowców zrekonstruował pochodzenie małego gryzonia, który żył w już w czasach dinozaurów. Nazywano go w „mordercą z wyspy”,...

zobacz więcej

Technologia nie jest nowa, pierwsze tak zwane dzieci z probówki urodziły się 40 lat temu. – Takie rozmnożenie bawołów to raczej naukowa wprawka – tłumaczy właściciel farmy Frans Stapelberg. Jak mówi, celem nie jest reprodukcja bawołów czy tworzenie lepszych genetycznie odmian. Chodzi o ratowanie gatunków.

Jednym z zagrożonych gatunków jest właśnie nosorożec północny biały. Na świecie zostały już tylko trzy okazy. Zwierzęta są za stare, by rozmnożyć się w sposób naturalny. Naukowcy chcą zastosować in vitro, by wyhodować zarodki. Potem ciąże teoretycznie mogłyby donosić samice z innego, blisko spokrewnionego gatunku nosorożców. W praktyce może być to jednak bardzo trudne. Innym pomysłem jest wykorzystanie komórek macierzystych.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej