Referendum w Bośni i Hercegowinie. To początek końca kraju?

Co dalej z Bośnią i Hercegowiną? (fot. flickr.com/ Gabriel Hess)

To ważny dzień dla Bośni i Hercegowiny. Mieszkańcy Republiki Serbskiej – jednej z części składowych kraju, głosują w referendum, w którym odpowiadają na pytanie, czy 9 stycznia ma być obchodzony jako Dzień Państwowości tej części BiH. Eksperci przewidują, że może to być pierwszy krok do rozpadu bałkańskiego państwa.

Pod nosem UE rośnie islamski kalifat? Reporterzy „Po prostu” odwiedzili Bośnię i Hercegowinę

Mówi się, że ten głęboko podzielony kraj ma 160 ministrów i 12 premierów. 20 lat temu został wyniszczony przez krwawą wojnę domową, dziś jego...

zobacz więcej

9 stycznia 1992 roku bośniaccy Serbowie ogłosili powstanie niepodległej Republiki Serbskiej wewnątrz Bośni i Hercegowiny, pozostającej wówczas formalnie częścią składową Jugosławii.

To będzie koniec?

Zdaniem ekspertów referendum może być krokiem w kierunku oderwania się Republiki od całego kraju, a tym samym jego rozpadu.

Inicjatorem plebiscytu jest kontrowersyjny prezydent Republiki, zamieszkałej w większości przez bośniackich Serbów, Milorad Dodik. W wywiadzie dla Radia Slobodna Evropa podkreślał, że w referendum nie chodzi ani o secesję, ani o protest przeciwko integracji europejskiej.

– To wyłącznie rodzaj ankiety, przeprowadzonej wśród narodu, w której chcemy wiedzieć, co ludzie myślą o 9 stycznia – dodał polityk.

Wiceprezydent Republiki Serbskiej Ramiz Salkić przypomniał, że decyzję o organizacji referendum skrytykowała w sobotę Komisja Wenecka.

Niekonstytucyjny plebiscyt?

W opinii bośniackiego polityka, plebiscyt jest niekonstytucyjny i podważa postanowienia Układu z Dayton, który zakończył wojnę w Bośni i Hercegowinie. Co więcej, może się przyczynić do ogłaszania kolejnych plebiscytów stanowiących potencjalne niebezpieczeństwo dla bośniackiej państwowości. Jak zauważył, w tym plebiscycie nie chodzi o sam dzień państwowości Republiki Serbskiej, gdyż nie jest ona państwem.

Podobnego zdania jest specjalny przedstawiciel Unii Europejskiej w Bośni i Hercegowinie Lars-Gunnar Wigemark. Plebiscyt budzi wiele kontrowersji również dlatego, że odbywa się wbrew postanowieniu Sądu Konstytucyjnego Bośni i Hercegowiny, który zakazał jego organizacji.

Ważne porozumienie

Zgodnie z postanowieniami Układu z Dayton, z listopada 1995 roku, Bośnia i Hercegowina to państwo składające się z dwóch części: Republiki Serbskiej, zamieszkałej w większości przez bośniackich Serbów oraz Federacji Bośni i Hercegowiny, zamieszkałej przez Chorwatów oraz Boszniaków, czyli bośniackich muzułmanów.

źródło:
Zobacz więcej