„Reprywatyzacja to nie przestępstwo, nie możemy wejść w taką logikę”

– Decyzji pani prezydent, że to Witold Pahl będzie wiceprezydentem Warszawy, będę bronił w twardy sposób – mówił w programie „Kwadrans polityczny” przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. Podkreślił, że Hanna Gronkiewicz-Waltz podjęła ją autonomicznie, a „reprywatyzacja to nie jest przestępstwo” i trzeba ją kontynuować.

„Ja nie kupiłbym mieszkania za taką cenę, niech się tłumaczy Pitera”

– Nie znam sprawy. Niech pani Julia Pitera tłumaczy się z tego. Ja nie kupiłbym mieszkania za taką cenę. Jako prezydent Warszawy miałem podobną...

zobacz więcej

Witold Pahl (PO) na początku września został nowym wiceprezydentem Warszawy. Zastąpił na stanowisku Jarosława Jóźwiaka, który ustąpił po aferze reprywatyzacyjnej. Niedawno w mediach pojawiły się informacje, że rodzina Pahla ma roszczenia wobec działki w Warszawie.

Grzegorz Schetyna powiedział, że „jest to daleka rodzina” i tak naprawdę wielu warszawiakom, których przodkowie mieszkali tu przed wojną można wytknąć, że mają roszczenia reprywatyzacyjne.

– Zaraz dojdziemy do paranoi – dodał. Jego zdaniem Witold Pahl to jest „właściwa osoba na właściwym miejscu”, prawnik z doświadczeniem politycznym.

– Nie ma świętych krów ws. reprywatyzacji – podkreślił Schetyna i stwierdził, że każdy polityk, obojętnie, czy należy do PiS, czy do PO powinien ponieść konsekwencje złych decyzji i odpowiedzieć za nie.

– Wszystkie kwestie muszą zostać wyjaśnione i to mogę obiecać – podkreślił i dodał, że prezydent Warszawy Gronkiewicz-Waltz obiecała zająć się w pierwszym rządzie najbardziej kontrowersyjnymi sprawami, m.in. kamienicą przy ul. Noakowskiego.

Wyrzuceni z PO zakładają koło poselskie. „Na trzech nazwiskach się nie skończy”

– Z PiS odszedłem z powodu niezgody na radykalny zwrot w prawo, w retorykę smoleńską. Z Platformy zostałem wyrzucony, nie wiem za co – mówił na...

zobacz więcej

„Powinniśmy wypalić aferę podsłuchową”

Grzegorz Schetyna nie chciał komentować zmian w PO i informacji o tym, że trzej posłowie wyrzuceni z partii, czyli Jacka Protasiewicza, Stanisława Huskowskiego i Michała Kamińskiego szykują się do założenia klubu w parlamencie.

Szef PO mówił o „nowym otwarciu w partii” i nowym programie. Wyraził żal, że „nie wypaliliśmy rozpalonym żelazem afery podsłuchowej, która wróciła do nas w kampanii wyborczej”.

– Chcemy pokazać nową Platformę Obywatelską, która wnioski z przeszłości i chce bić się o zwycięstwo w wyborach – powiedział.

źródło:
Zobacz więcej