Komisja Europejska zakwestionowała podatek handlowy w Polsce. Jest reakcja polskiego rządu

Zdaniem Brukseli konstrukcja podatku może faworyzować mniejsze sklepy, co może być uznane za pomoc publiczną (fot.Mark Renders/Getty Images)

Komisja Europejska zakwestionowała wprowadzony w Polsce podatek od sprzedaży detalicznej. Bruksela rozpoczęła postępowanie w tej sprawie, bo podejrzewa, że przepisy naruszają unijne prawo o pomocy publicznej. O ogłoszeniu tej decyzji zdecydował przewodniczący Komisji Europejskiej. Resort finansów spodziewając się negatywnej decyzji przygotował już nowelizację ustawy. Projekt zostanie przestawiony jutro podczas konferencji prasowej.

Wchodzi w życie „podatek handlowy”. Ma dać budżetowi 1,6 mld zł

zobacz więcej

– „Ministerstwo Finansów spodziewało się zajęcia przez KE stanowiska w sprawie podatku już od kilku tygodni. Trwała wymiana korespondencji, otrzymywaliśmy informacje na ten temat od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i naszego przedstawicielstwa w Brukseli. MF brało pod uwagę zarówno wariant pozytywny, tj. zaprzestanie postępowania przez KE jak i negatywny. Dlatego MF przygotowało plan działań na tą drugą okoliczność. Plan zostanie zakomunikowany opinii publicznej we wtorek podczas konferencji prasowej” - poinformował w komunikacie resort finansów. Jak dowiedziało się nieoficjalnie TVP Info ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej będzie nowelizowana.

Wątpliwości KE

Komisja europejska uważa, że zróżnicowanie stawek podatkowych i progów powoduje nierówne traktowanie firm różniących się wielkością, daje przewagę tym mniejszym i zakłóca konkurencję na rynku co jest niezgodne z unijnymi zasadami dotyczącymi przyznawania pomocy publicznej.

Komisja zastrzegła, że takie są jej podejrzenia i nie przesądza ostatecznie czy tak rzeczywiście jest, odpowiedź ma dać ogłoszone dziś postępowanie podczas którego Bruksela będzie kontaktować się z Warszawą. Postępowanie jest z klauzulą natychmiastowego zawieszenia przepisów do czasu zakończenia dochodzenia.

Tak jak na Węgrzech

Podobnie Bruksela zareagowała na wprowadzenie podatku handlowego na Węgrzech i ten przykład przywołany jest także w komunikacie prasowym. Komisja napisała w nim, że nie kwestionuje prawa Polski do decydowania o systemie podatkowym. Dodała, że wszystko powinno odbyć się zgodnie z unijnymi zasadami, by żadna grupa firm nie była faworyzowana.

Minister finansów: nie będzie interwencji, by bronić złotówki po ewentualnym Brexicie

– Polska waluta zaabsorbowała już wahania, jakie mogą wiązać się z ewentualną decyzją o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE – uważa min. finansów Paweł...

zobacz więcej

Założenia ustawy

Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej weszła w życie 1 września. Wprowadza ona dwie stawki podatku od handlu: 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Kwota wolna od podatku w skali roku będzie więc wynosić 204 mln zł.

Według założeń rządu w przyszłym roku podatek ten miał przynieść budżetowi 1,6 miliarda złotych wpływów.

Polskie władze od dłuższego czasu były w kontakcie w tej sprawie z Komisją Europejską. W pismach wysłanych w lipcu i czerwcu do Brukseli Warszawa przekonywała, że konstrukcja podatku (dokładnie progresja) nie powoduje zróżnicowania pomiędzy podatnikami, czyli nie może być mowy o pomocy publicznej.

źródło:
Zobacz więcej