Zarzuty korupcyjne dla skompromitowanego prezydenta Brazylii

Luis Inacio Lula Da Silva miał przyjąć wielomilionowe korzyści (fot. Wiki/BCN)

Brazylijscy prokuratorzy nie mają wątpliwości. Podejrzani o przyjmowanie łapówek były prezydent Luiz Inacio Lula da Silva i jego żona usłyszeli zarzuty korupcyjne.

Policja oskarża byłego prezydenta Lulę o „pasywną korupcję”

Brazylijska policja prowadząca dochodzenia w sprawie skandali finansowych wokół państwowego giganta naftowego Petrobras oskarżyła w piątek Luiza...

zobacz więcej

Zdaniem śledczych małżeństwo przyjęło „bezprawne korzyści” w postaci przebudowy nadmorskiego apartamentu. W sprawę pośrednio zaangażowany miał być naftowy gigant – Petrobras. Da Silva miał otrzymać 3,7 mln reali, czyli – według obecnego przelicznika – równowartość prawie 4,3 mln złotych.

Prawnicy skompromitowanego prezydenta Brazylii stanowczo odrzucają zarzuty. Zapowiadają walkę w sądzie o uznanie ich klienta za niewinnego.

Gigantyczna afera

Afera wokół Petrobrasu – największej firmy i inwestora w kraju – wybuchła w 2014 roku temu. Według prokuratury wielkie firmy budowlane i inżynieryjne zapłaciły co najmniej 2 mld dolarów w zamian za kontrakty, których wartość sztucznie zawyżano. W wyniku afery kilkuset polityków i urzędników zostało postawionych przed sądem.

W aferę zamieszani są także najpotężniejsi brazylijscy biznesmeni. Zdaniem śledczych przedsiębiorcy mieli przekazać ponad 2 mld dolarów w łapówkach byle otrzymać kontrakty Petrobrasu.

Gigantyczny skandal doprowadził również pośrednio do impeachmentu poprzedniej prezydent Brazylii Dilmy Rousseff. Formalnym powodem były bezprawne działania rządu, których celem było domknięcie budżetu państwa i ukrycie powiększenia się deficytu, ale Rousseff straciła na popularności jako polityczna następczyni Da Silvy.

W poniedziałek afera doprowadziła do pozbawienia mandatu deputowanego byłego przewodniczącego Izby Deputowanych Eduardo Cunhę, który oskarżany został o składanie fałszywych zeznań w sprawie zagranicznych kont bankowych. Szwajcarscy prokuratorzy ujawnili, że Cunha miał tajne konta w banku Julius Baer, na których przechowywał około 5 mln dolarów. Brazylijscy śledczy podejrzewają, że środki te mogły być związane z kartelem przestępczym, który powstał wokół koncernu naftowego Petrobras.

W maju brazylijski sąd federalny skazał na 23 lata więzienia za udział w aferach korupcyjnych wokół Petrobrasu byłego szefa kancelarii prezydenta Luli, Jose Dirceu.

źródło:

Zobacz więcej