O jeden listek za daleko. Amatorzy dziko rosnących konopi zatrzymani

Małe drzewo konopi indyjskich rosło „dziko” w centrum Imielina (fot. pixabay.com/7raysmarketing)

Krzew, a w zasadzie małe drzewo konopi indyjskich, które rosło „dziko” przy jednej z ulic w pobliżu centrum Imielina (woj. śląskie) skusiło dwóch mężczyzn roznoszących ulotki. 25- i 36-latka zatrzymali bieruńscy policjanci.

Rekordowa plantacja konopi indyjskich zlikwidowana

Policjanci zlikwidowali jedną z największych w tym roku plantacji konopi indyjskich na Mazowszu. Odpowiedzialni za uprawę na szeroką skalę...

zobacz więcej

Drzewko konopi indyjskich rosło w okolicy od jakiegoś czasu. – Prawdopodobnie mieszkańcy pobliskich posesji nie zwracali na nie większej uwagi. Stanowiło swoistą ozdobę leśnego zagajnika – informuje policja w Bieruniu.

Ta część krajobrazu nie uszła jednak uwadze czujnych stróżów prawa z wydziału kryminalnego miejscowej komendy.

Dlatego, gdy 25- i 36-latek zauważyli rosnący na „dziko” krzew konopi i postanowili zerwać jego liście, nie mieli szans. Policja natychmiast zatrzymała dwóch mężczyzn, których skusiła roślina.

Obaj usłyszeli już zarzuty i złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze. Grozi im 5 lat więzienia.

źródło:
Zobacz więcej