RAPORT

Wojna na Ukrainie

Panda wielka nie jest już gatunkiem zagrożonym. Goryl wschodni „krytycznie zagrożony”

Panda ma wielu miłośników (fot. flickr.com/ steews4)
Panda ma wielu miłośników (fot. flickr.com/ steews4)

Znakomitą informację przekazał w niedzielę Światowy Fundusz na rzecz Przyrody – WWF. Panda wielka, która była na granicy wymarcia, nie jest już gatunkiem zagrożonym wyginięciem! W klasyfikacji Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody panda awansowała o jeden szczebel i obecnie jest jedynie „gatunkiem wysokiego ryzyka” – donosi tygodnik „Time”.

Małe pandy też nie lubią wcześnie kłaść się spać

Dzieci, które nie chcą spać wieczorem to utrapienie każdego rodzica. Nawet jeśli jest... pandą. Kamera w tajwańskim zoo uchwyciła, jak mama panda...

zobacz więcej

WWF poinformował w oświadczeniu, że populacja pandy wielkiej w dekadzie do 2014 roku wzrosła na świecie o 17 proc. Dlatego gatunek ten opuścił grono zwierząt najbardziej zagrożonych wyginięciem.

Wspólne działanie

– Odzyskanie pandy dla świata pokazuje, że nauka, wola polityczna i zaangażowanie lokalnych społeczności mogą wspólnie przyczynić się do uratowania dzikich zwierząt, którym grozi zagłada – powiedział Marco Lambertini, dyrektor generalny WWF.

Organizacja od lat walczyła o uratowanie pand wielkich. Obecnie istnieje 67 rezerwatów pand, w których żyje 2/3 populacji. WWF podkreśla jednak w komunikacie, że obecny sukces nie oznacza, że pandy są już całkiem bezpieczne i przypomina, że na wolności żyją tylko 1864 pandy.

Internauci opłakują goryla Harambe. „Nie musiał zginąć”

Śmierć goryla nizinnego, którego zastrzelono w zoo w Cincinnati w USA po tym, jak złapał czteroletniego chłopca, wywołała oburzenie internautów. ...

zobacz więcej

Niestety zupełnie odwrotny trend dotknął największego przedstawiciela małp człekokształtnych – goryla wschodniego. Polowania na goryle, napędzane łatwością dostępu do broni w regionie ich występowania doprowadziły do spadku populacji o blisko 70 proc. w ostatnich dwóch dekadach – stwierdziło IUCN. Populacja goryla wschodniego, na którą składają się dwa podgatunki, została oszacowana na ok. 5000 osobników, co zmieniło klasyfikację gatunku z „zagrożony” na „krytycznie zagrożony”.

Konflikty lokalne przyczyną wymierania goryla?

Goryle wschodnie zamieszkują górskie tereny wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga, północno-zachodniej części Rwandy i południowo-zachodniej części Ugandy. Charyzmatyczne małpy stały się ofiarami lokalnych konfliktów i wojen domowych, które od dłuższego czasu dewastują tereny ich występowania.

Jeden z podgatunków – Goryl Grauera, stracił blisko 77 proc. swojej populacji od 1994 r., gdy odnotowano prawie 17 tys. osobników. W 2015 r. naukowcom udało się znaleźć zaledwie 3800 osobników tego podgatunku. Drugi z podgatunków, rozsławiony filmami goryl górski, ma się nieco lepiej – jego liczba wzrosła do około 880 osobników, odwracając trend spadkowy, rozpoczęty w 1996 r.

Zmiana klasyfikacji goryla wschodniego oznacza, że w tym momencie, cztery z sześciu gatunków wielkich małp (Goryl wschodni, Goryl zachodni, Orangutan sumatrzański oraz Orangutan borneański) jest krytycznie zagrożonych. Szympans i Szympans karłowaty (bonobo) są sklasyfikowane jako zagrożone.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej