Armia Zbawienia pomaga polskim niewolnikom na Wyspach

Z roku na rok przybywa ofiar niewolnictwa na Wyspach Brytyjskich (fot. Dan Kitwood / Staff / Getty Images)

Albańczycy, Polacy i Nigeryjczycy – to im najczęściej pomaga brytyjska „Armia Zbawienia”. Przedstawiciele tej protestanckiej organizacji charytatywnej między kwietniem 2015 a marcem 2016 roku udzielili wsparcia ponad 1800 byłym niewolnikom. To pięciokrotnie więcej niż jeszcze 4 lata temu.

Niewolnictwo w Wilanowie. Koreańczycy wyzyskiwani w Polsce

Już około 800 Koreańczyków z Północy pracuje w Polsce. Część zarobków pracownicy muszą oddawać komunistycznemu reżimowi, który potrzebuje dewiz....

zobacz więcej

Z roku na rok przybywa ofiar niewolnictwa na Wyspach Brytyjskich – wynika z raportu Krajowej Agencji ds. Przestępczości (NCA). W 2015 r. w Wielkiej Brytanii zanotowano ponad 3200 przypadków wykorzystywania ludzi do pracy lub w celach seksualnych. To o prawie 40 proc. więcej niż w 2014 r. Coraz więcej potrzebujących utrzymuje też fachową pomoc. Jedną z organizacji, która wyciąga rękę do osób zmuszanych do niewolnictwa, jest Armia Zbawienia, protestancka organizacja charytatywna.

Polacy na drugim miejscu

Armii Zbawienia w okresie od kwietnia 2015 do marca 2016 roku pomogła 1805 „niewolnikom”. Dla porównania w okresie od lipca 2011 do czerwca 2012 było to 378 osób. Działania Armii Zbawienia wspiera brytyjski rząd.

Wśród osób, którym najczęściej pomagali członkowie tej organizacji, przeważali Albańczycy (269), Polacy (148), Nigeryjczycy (136), Wietnamczycy (105) oraz Rumuni (102). Armia Zbawienia najczęściej pomagała w Londynie (26,26 proc.), w regionie południowo-wschodnim (14,52 proc.) oraz w hrabstwie West Midlands (13,35 proc.).

44 proc. osób, którym pomogła Armia Zbawiania, zmuszano do płatnego seksu, 42 proc. niewolniczo pracowało na farmach lub firmach, a 13 proc. kazano pracować w roli pomocy domowych.

Szokujące dane: 46 mln ludzi to niewolnicy

Choć mamy XXI wiek, problem niewolnictwa w wielu krajach nie został rozwiązany. Do pracy lub czynności seksualnych zmuszanych jest ogółem prawie 46...

zobacz więcej

46 mln niewolników na świecie

Dane opublikowała australijska Fundacja Walk Free, skupiająca tamtejszych obrońców praw człowieka. Liczby są tym bardziej niepokojące, że szybko rosną. Ludzi zmuszanych do pracy czy do czynności seksualnych jest obecnie 45,8 mln, podczas gdy jeszcze w 2014 r. było ich 35,8 mln.

Przez migrację

Andrew Forrest z fundacji tłumaczy, że wzrost o 30 proc. może wynikać z faktu, że tegoroczne dane zbierane były dokładniej niż wcześniej oraz z problemu przemieszczania się dużych mas ludzi. Migranci są bowiem bardziej narażeni na zostanie niewolnikami.

Przypadki niewolnictwa stwierdzono w aż 167 krajach. W Indiach jest ich najwięcej – to aż 18,4 mln spośród 1,3 mld wszystkich mieszkańców. Jednak o wiele gorzej sytuacja wygląda w Korei Północnej, gdzie co dwudziesty mieszkaniec jest niewolnikiem. To daje 4,4 proc. z 25 mln obywateli.

Wysoki stopień niewolnictwa jest też m.in. w Chinach, Pakistanie, Bangladeszu i Uzbekistanie. Najniższym wskaźnikiem może pochwalić się Europa.

źródło:
Zobacz więcej