RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Morderca kanibal wpadł, gdy zjadał twarz ofiary. Potworna zbrodnia na Florydzie

Policja musiała użyć siły by zatrzymać mordercę (fot. Pixabay/PeterKraayvanger)

Ameryka jest w szoku. 19-letni student został zatrzymany po brutalnym, podwójnym morderstwie w miejscowości Tequesta na Florydzie. Policjanci złapali go, gdy wydłubywał spomiędzy zębów odgryzione kawałki twarzy jednej z ofiar.

Jeden zabójczy cios. Kajetan P. chciał zrealizować chorą fantazję

Kajetan P. wyznał, że zadał Katarzynie J. tylko jeden cios nożem prosto w szyję, gdy ofiara była do niego odwrócona tyłem. Kobieta miała umrzeć...

zobacz więcej

Szeryf hrabstwa Palm Beach William Snyder oświadczył, że ofiarami byli 53-letnia Michelle Mishcon oraz 59-letni John Stevens. Zostali zasztyletowani w swoim domu. Szeryf przyznał, że morderca zadał im „nadzwyczajną ilość ciosów”.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 19-letni Austin Kelly Harrouff, student Uniwersytetu Stanowego na Florydzie, jadł z rodziną obiad w restauracji. Nagle miał zacząć narzekać na wolną obsługę i wyskoczyć z lokalu jak poparzony. Zaniepokojeni zachowaniem młodego mężczyzny rodzice zadzwonili na policję, powiadomili też bractwo akademickie, do którego należał, licząc, że uda się go powstrzymać zanim kogoś zaatakuje.

Harrouffa nie udało się powstrzymać. Stevens wyjaśnił, że około 45 minut po powiadomieniu, 19-latek zaatakował przypadkową parę. Informację o miejscu gdzie przebywa, policja otrzymała od osoby, która przeżyła wcześniejszy atak.

Pastwił się nad zwłokami

Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, znaleźli jedno z ciał w garażu, zaś drugie w mieszkaniu. Były zmasakrowane. Nad jednym z nich pastwił się Harrouff. Odciągnięcie mordercy było trudne, ponieważ 19-latek jest niezwykle silny. Jak wyjaśnił szeryf, w szkole średniej nastolatek uprawiał zapasy i futbol amerykański. Trzeba było użyć wobec niego paralizatora elektrycznego.

Z miejsca zbrodni Harrouff został zabrany do szpitala, bowiem podczas interwencji odniósł pewne obrażenia. Trafił tam też sąsiad ofiar, który został „dość poważnie” raniony, gdy przed przyjazdem policji, próbował powstrzymać mordercę. Szeryf Stevens wyjaśnił, że w organizmie Harrouffa nie odkryto śladów metamfetaminy, kokainy, heroiny ani innych popularnych narkotyków. – Przypuszczalnie zażył dopalacze, ale to wyjaśnią dodatkowe testy – podkreślił.

źródło:
Zobacz więcej