Zaskakujące wyznanie księcia Harry'ego. „Żałuję, że nie mówiłem o śmierci mamy”

Książę Harry powiedział o swoich odczuciach w rozmowie z piłkarzem Rio Ferdinandem (fot. PAP/Matt Dunham)

Podczas imprezy charytatywnej, zorganizowanej w ogrodach pałacu Kensington, książę Harry publicznie wyznał, że bardzo żałuje, iż w czasach dzieciństwa i dorastania nie poruszał tematu śmierci swojej matki – księżnej Diany.

„Książę Harry” podrywa Amerykanki. Dadzą się nabrać?

„Ożeń się ze mną Harry” to nowe reality show emitowany w amerykańskiej telewizji Fox. Wzbudza ogromne zainteresowanie, bo chodzi o brytyjskiego...

zobacz więcej

– Wszystko może być w porządku, ale bardzo żałuję, że nigdy nie mówiłem na temat śmierci mamy. Przez 28 lat swojego życia nie rozmawiałem o tym – powiedział książę Harry.

Książę Harry otworzył się i opowiedział o swoich odczuciach w rozmowie z piłkarzem Rio Ferdinandem. Sportowiec stracił w ubiegłym roku żonę i spytał księcia, czy – i jak bardzo – ta tragedia może wpłynąć na trójkę jego dzieci, które teraz sam wychowuje.



„Cierpienie nie jest oznaką słabości”

Harry przyznał, że cierpienie jest rzeczą normalną, ale pod warunkiem, że się o nim mówi: – Cierpienie nie jest oznaką słabości – powiedział książę. – Słabością jest mieć problem i go nie rozpoznawać, nie szukać rozwiązania – dodał.

Książę Harry stracił swoją matkę – księżną Dianę – w 1997 roku. Zginęła w wypadku samochodowym. Miał wtedy 13 lat. O swoich odczuciach dotyczących tej straty zaczął mówić publicznie dopiero trzy lata temu. W maju br. udzielił m.in. dużego wywiadu magazynowi „People” i wyznał, że po śmierci mamy czuł ogromną pustkę. Dodał, że w swoim życiu zamierza postępować tak, by jego zmarła mama mogła być z niego dumna.

źródło:
Zobacz więcej