„Polska musi być silna gospodarczo, politycznie”. Schetyna na konwencji PO

– Polacy muszą zdecydować, jakiej Polski chcą – silnej czy bezradnej, demokratycznej czy jednopartyjnej, Polski europejskiej czy PiS-owskiej – mówił podczas sobotniej konwencji PO we Wrocławiu jej lider Grzegorz Schetyna. Wzywał do dalszej integracji Polski z UE.

Siemoniak: we wrześniu nowy program PO oraz gabinet cieni

Były Wicepremier i Minister Obrony Narodowej nie żałuje odstąpienia od rywalizacji z Grzegorzem Schetyną o przewodniczenie w Platformie...

zobacz więcej

Szef Platformy zgłosił kilka propozycji do dyskusji, m.in. wprowadzenia do konstytucji rozdziału dotyczącego polskiego członkostwa w UE oraz procedury odwołania prezydenta, a także likwidacji urzędów wojewódzkich.

– Spotykamy się w momencie, kiedy Wrocław jest Europejską Stolicą Kultury, a kiedy Unia Europejska znajduje się na zakręcie – rozpoczął swe wystąpienie Schetyna. Jak dodał, ten moment zawahania, zawieszenia po tym, co stało się w Wielkiej Brytanii powoduje, że trzeba stawiać zasadnicze pytania o przyszłość, o kierunek, w jakim powinna iść UE i Polska.

Szef Platformy ocenił, że również Polacy stoją przed wyborem. – Będziemy szukać aktywnej obywatelskiej debaty – to Polacy muszą zdecydować, jakiej Polski chcą – czy chcą polski silnej, czy bezradnej. Europejskiej, czy PiS-owskiej – dowodził, rozróżniając dwie możliwości: Polskę „silną” bądź „słabą” oraz „demokratyczną” bądź „jednopartyjną”.

– My chcemy Polski silnej, która współtworzy Unię Europejską, która ma wpływy na politykę europejską – zapewnił. – Niektórzy śnią o potędze w samotności – ten sen o potędze na Nowogrodzkiej to sen o potędze jednej osoby i jednej partii – mówił Schetyna.

– Polska musi być silna gospodarczo, politycznie, musi mieć wpływ na politykę europejską. Nie ma ważniejszej rzeczy, niż wpływ na politykę europejską – PO budowała go przez lata, a dziś PiS jest wrogiem Unii – ocenił szef PO, zwracając uwagę, że beneficjentem słabości Unii jest prezydent Rosji Władimir Putin.

Schetyna argumentował, że „Polska PiS to państwo monopartyjne, zamknięte i odwrócone od Europy”. – Dlatego tak wiele zależy od PO – to wielkie wyzwanie – podkreślił, wskazując że fundamentami nowego programu partii będą „Polska samorządna, Polska europejska, Polska praworządna”.

– Piszemy program nie dla siebie, ale dla Polaków. Dobry program na Polskę po rządach PiS. Polska zasłużyła, by być Polską europejską – nie PiS-owską. Europejską, czyli obywatelską – zaznaczył.

źródło:
Zobacz więcej