SERWIS

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Amerykanin powiedział sakramentalne „tak” iPhone'owi

Tym samym iPhone został panną młodą (fot. YouTube)
Tym samym iPhone został panną młodą (fot. YouTube)

Las Vegas widziało już wiele, ale takiego ślubu nikt się nie spodziewał. 34-latek pojawił się na ślubnym kobiercu z wybranką swojego serca, którą okazał się być... jego iPhone.

Apple przegrał walkę o iPhone’y w Chinach

Elektroniczny gigant Apple przegrał spór patentowy z chińskim producentem telefonów. Teoretycznie może to skutkować wstrzymaniem sprzedaży...

zobacz więcej

„Ogłaszam was mężem i smartfonem” – te słowa padły podczas uroczystości zaślubin w Las Vegas. Wydawałoby się, że Miasto Grzechu widziało już wszystko, ale jak udowodnił mieszkaniec Los Angeles Aaron Chervenak, jeszcze nie. Swojego zdziwienia wybranką życia mężczyzny nie krył nawet właściciel kaplicy Little Las Vegas Chapel.

Nie wiadomo, czy „panna młoda” przyjęła nazwisko małżonka, ale znane są powody, dla których mężczyzna zdecydował się na taki krok. Wyjawił je wraz z relacją ze ślubu, którą opublikował na YouTube'ie.

Pistolet jak smartfon. Ogromne zainteresowanie kontrowersyjnym projektem

Firma Ideal Conceal z Minnesoty ogłosiła, że pracuje nad niewielkim, dwustrzałowym pistoletem, który po złożeniu jest niewiele większy od...

zobacz więcej

Ma skłonić do refleksji

Wszystko odbyło się zgodnie z regułami sztuki. Pan młody ze swoją wybranką w postaci iPhone'a ubrani byli tradycyjnie – mężczyzna wystąpił w czarni, a smartfon w przyszykowanym specjalnie na tę okazję – białym etui. Nie zabrakło także nakładania obrączki oraz gości.

Pan młody później przyznał, że wydarzenie ma skłonić do refleksji, czy naprawdę telefon jest naszym najlepszym przyjacielem, bo większość ludzi nie rozstaje się z nim nawet podczas snu. – Chciałem pokazać, jak cenne są telefony w naszym życiu i może zmusić innych do przemyślenia swoich relacji z ich smartfonami – wyznał.

źródło:
Zobacz więcej