Solista opery paryskiej zginął na froncie pod Ługańskiem

Wasyl Slipak, ukraiński śpiewak operowy zginął pod Ługańskiem (fot. Ledroit Perrin/wassylslipak.com)

Ukraiński śpiewak operowy Wasyl Slipak zginął na froncie w Zagłębiu Donieckim. Walczył jako ochotnik. Został zastrzelony w środę nad ranem przez snajpera.

„Twarz wojny” – portret Putina z łusek nabojów

Niecodzienny portret Władimira Putina stworzyła ukraińska artystka. Wizerunek rosyjskiego przywódcy sporządziła z karabinowych łusek. Zebrano je...

zobacz więcej

Artysta obsługiwał karabin maszynowy w pobliżu Ługańska. Separatyści atakowali za pomocą artylerii, czołgów i piechoty.

Śpiewak, który od lat 90. występował w Paryżu, przyjechał na front półtora tygodnia temu. Walczył jednak już wcześniej, w czerwcu zeszłego roku. Gdy rozpoczęła się rosyjska agresja w 2014 roku, przez pewien czas pomagał żołnierzom jako wolontariusz.

Uzdolniony baryton, rocznik 1974, przyjechał do Francji na zaproszenie opery paryskiej. Zdobywał nagrody na międzynarodowych festiwalach. Część zarobionych pieniędzy przekazywał na ukraińską armię. Przybrał wojenny pseudonim Mif, przez wzgląd na swoją ulubioną arię – Mefistofelesa z opery „Faust” Charlesa Gounoda.



Jak poinformowała ONZ, od początku konfliktu na Ukrainie zginęło niemal 9,5 tysiąca osób. 2 tysiące z nich to cywile. Prawie 22 tysiące zostało rannych. Organizacja podkreśla, że są to jedynie przybliżone dane, rzeczywiste mogą być większe.

źródło:
Zobacz więcej