RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Kibole chcieli pilnować życia nocnego w Krakowie?

Kibole krakowskiej „Wisły”, którzy niemal zdominowali lokalny półświatek, próbowali uruchomić kolejne źródło nielegalnego zarabiania pieniędzy. Na celowniku gangsterów w szalikach znaleźli się właściciele klubów nocnych z okolic Rynku Głównego. Bojówkarze chcieli wymusić wprowadzenie do tych lokali swoich „ochroniarzy”, za co żądali po kilkanaście tysięcy zł miesięcznie.

Kibole Cracovii zmuszali wrogów z Wisły do wspólnego narkobiznesu

Handlujący narkotykami kibole Cracovii Kraków podporządkowywali sobie dilerów związanych ze środowiskiem pseudokibiców Wisły Kraków. Mimo „świętej...

zobacz więcej

Na początku marca do właścicieli dwóch popularnych klubów nocnych w Krakowie zgłosili się młodzi mężczyźni. Nie kryli, że należą do bojówek Wisły. – Stwierdzili, że są gotowi zaoferować swoje usługi do ochrony lokalu. Przekonywali, że ich stawki będą niższe od tych płaconych aktualnej ochronie. Gwarantowali także, że nie dopuszczą do żadnych zakłóceń, gdy wyznaczeni przez nich ludzie staną na bramkach – opowiada jeden z krakowskich policjantów.

Oferta nie przypadła do gustu przedsiębiorcom. Kibole jednak nie zrezygnowali. Zaczęli nachodzić lokale w szczytowych godzinach i utrudniali pracę ochroniarzom. Działali tak przez kilka tygodni.

Policyjna wojna z krakowskimi „machetazos”

Maczeta, taska, długi nóż i miecz samurajski z półmetrowym ostrzem znaleźli krakowscy policjanci w mieszkaniu dilera narkotyków. Sprzęt ten nie...

zobacz więcej

Polowanie

W końcu jednak kibole-gangsterzy stracili cierpliwość i otwarcie zaczęli domagać się pieniędzy od właścicieli lokali. – Zażądali od każdego po kilkanaście tysięcy zł miesięcznie. Zapowiedzieli, że jeżeli nie dostaną pieniędzy, to przejmą „bramki” siłą. Dopiero wtedy biznesmeni zdecydowali się zawiadomić policję – mówi rozmówca portalu tvp.info.

Policjanci od razu zabrali się za bezczelnych „haraczowników”. Po kilkunastu dniach obserwacji i inwigilacji zgromadzono dowody wystarczające do przedstawienia przestępcom zarzutów. W ostatnich dniach zatrzymano sześciu kiboli-gangsterów.

Prokurator prowadzący sprawę zastosował wobec zatrzymanych środki zapobiegawcze: dozory, zakaz opuszczania kraju oraz wysokie poręczenia majątkowe. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

Dochodowe „bramki”

Od lat, „bramki” są jednym z atrakcyjniejszych i bezpiecznych źródeł dochodów gangów. Jedna „bramka”, w mniej popularnym lokalu, przynosi gangsterom co najmniej 1000 zł. miesięcznie. W popularniejszych lokalach stawki te rosną.

Gangsterzy nie zarabiają tylko na wstawieniu swojej ochrony, ale przede wszystkim na możliwości sprzedaży tam narkotyków. Wówczas zyski grupy kontrolującej „bramkę” rosną co najmniej kilkunastokrotnie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej