Biblijna plaga nawiedziła Rosję. Żarłoczne owady ogołacają pola

Szarańcza niszczy uprawy na południu Rosji (fot. pixabay.com/Brenkee)

Południowa część Rosji zmaga się z plagą szarańczy. Żarłoczne owady niszczą uprawy. Federalny urząd Rossielchozcentr poinformował, że szarańcza rozprzestrzeniła się już na obszarze miliona hektarów.

Prawie jak biblijna plaga. Rosyjscy rolnicy zmagają się z szarańczą. Owady zaatakowały z Dagestanu

Kraj Stawropolski w południowo-zachodniej Rosji zaatakowała szarańcza. Ku rozpaczy rolników, chmary owadów masowo niszczą uprawy.

zobacz więcej

Początkowo rolnicy w południowych regionach Rosji myśleli, że mają do czynienia z konikami polnymi. Szybko okazało się jednak, że to szarańcza wędrowna. Chmary liczące po kilka miliardów tych owadów potrafią w kilka godzin ogołocić pole, następnie lecą kilkadziesiąt kilometrów dalej na kolejne żerowisko.

Mieszkańcy opowiadają, że insektów jest tak dużo, że potrafią zasłonić słońce. Boją się wychodzić z domów i szczelnie zamykają przed nimi okna i drzwi.



Najtrudniejsza sytuacja panuje w Kraju Stawropolskim i Dagestanie. Tam władze w obawie przed klęską głodu wprowadziły stan nadzwyczajny. W wielu innych regionach obowiązuje stan podwyższonej gotowości do walki z tymi owadami.

W związku z plagą rozpoczęto opryski na masową skalę. To jednak nie rozwiązuje problemu, bo gdy szarańcza wyczuwa, że nie może się pożywić w danym miejscu, szuka sobie innego. W efekcie może rozprzestrzenić się w innych regionach Rosji.

źródło:
Zobacz więcej