Mały Japończyk odnaleziony! Sześć dni „za karę” błądził po lesie

Yamato Tanooka sześć dni spędził sam w lesie (fot. twitter.com/ShireHakel)

7-letni chłopiec, którego przed sześcioma dniami za karę rodzice pozostawili w gęstym lesie, został w piątek rano czasu lokalnego odnaleziony żywy – poinformowała policja. Dziecka szukano w górach na wyspie Hokkaido, na północy Japonii.

Zostawili dziecko w lesie za karę. Ratownicy szukają chłopca od pięciu dni

Piąty dzień trwają poszukiwania 7-latka, którego rodzice zostawili w lesie w górach na wyspie Hokkaido, na północy Japonii, by ukarać go za to, że...

zobacz więcej

Malca odnalazł żołnierz w pobliżu bazy wojskowej.

– Chłopiec został odnaleziony żywy. Na razie nie wiemy, w jaki jest stanie – powiedział agencji AFP jeden z ratowników.

W dobrym stanie

Policja podała natomiast, że Yamato Tanooka wydaje się być w dobrej kondycji. Dziecko przewieziono śmigłowcem do szpitala na badania. – Chłopiec nie miał żadnych widocznych obrażeń – powiedział rzecznik policji.

Przez ostatnie dni cała Japonia żyła poszukiwaniami siedmiolatka; programy informacyjne co godzinę podawały nowe informacje, a tysiące ludzi w internecie apelowały o modlitwę w intencji chłopca i krytykowały jego rodziców.

Bo był niegrzeczny

W sobotę pozostawili oni chłopca w gęstym lesie, by ukarać go za to, że był niegrzeczny. Yamato nie miał ze sobą jedzenia ani wody. Gdy widziano go po raz ostatni, był ubrany w koszulkę i jeansy. W nocy w tym rejonie temperatury spadają do 7 stopni Celsjusza, przechodziły tam też ulewy.

Rodzice siedmiolatka najpierw utrzymywali, że chłopiec zniknął, gdy szukał w lesie jadalnych dzikich roślin. Później powiedzieli jednak policji, że zostawili go samego przy drodze, by ukarać za obrzucanie ludzi i samochodów kamieniami.

Gdy kilka minut później rodzice wrócili w to miejsce, chłopca już tam nie było.

źródło:

Zobacz więcej