RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Po deklaracji szefa NATO. „Nie przypominam sobie wypowiedzi tak jednoznacznej”

– Nie jest tajemnicą, że napięcie w Europie Środkowej, a bardziej nawet w Europie Wschodniej jest duże, bo mamy do czynienia ze stabilizacją, ale jednak z agresją Rosji na Ukrainę. Mamy do czynienia z różnymi prowokacjami – mówił Jan Maria Jackowski z PiS w programie „Minęła dwudziesta”. Polityk komentował poniedziałkową deklarację sekretarza NATO Jensa Stoltenberga na temat zwiększenia liczebności wojsk Sojuszu w Polsce. Zdaniem Jana Grabca z PO NATO zapewnia bezpieczeństwo wszystkim swoim członkom.

„Po szczycie w Warszawie będzie więcej wojsk NATO w Polsce tak, by wysłać jasny sygnał każdemu potencjalnemu agresorowi, że atak na Polskę będzie uważany za atak na cały Sojusz” – takie słowa padły z ust sekretarza generalnego NATO. Jens Stoltenberg dodał, że czeka na szczyt NATO w Warszawie 8 i 9 lipca, bo przed sojusznikami stoją najpoważniejsze od pokolenia wyzwania dla bezpieczeństwa – ze Wschodu i z Południa. Jego zdaniem warszawski szczyt NATO będzie przełomowy.

– Nie przypominam sobie wypowiedzi tak jednoznacznej – stwierdził Jackowski.

Grabiec powiedział, że słowa Stoltenberga potwierdzają element fundamentalny paktu. – Gwarantujący bezpieczeństwo wszystkim członkom. Dobrze, że słowa sekretarza to potwierdzają to, o czym wiemy, co jest elementem paktu. Nie sądzę, żeby stopień niebezpieczeństwa dla Polski był szczególnie wysoki, ale to, co się dzieje za naszą wschodnią granicą, agresja Rosji na Krymie i Wschodniej Ukrainie sprawia, że ten poziom bezpieczeństwa, dzisiaj nie jest już tak pewny – mówił.


Obejrzyj cały program: „Minęła 20”

źródło:
Zobacz więcej