AP: Trump zapewnił sobie nominację w wyborach prezydenckich

Donald Trump zdobył wymaganą liczbę delegatów (fot. Samuel Corum/Anadolu Agency/Getty Images)

Donald Trump ma już wymaganą większość delegatów na konwencję Partii Republikańskiej - podała agencja Associated Press. Miliarder zagwarantował sobie w ten sposób nominację w wyborach prezydenckich i to on zmierzy się jesienią z kandydatem Demokratów, prawdopodobnie Hillary Clinton.

„Trump to jedyny z kandydatów, który potrafi skopać tyłek Putinowi”

zobacz więcej

Ze źródeł Associated Press wynika, że Trumpa, jedynego obecnie pretendenta Republikanów do udziału w wyborach, poprze na konwencji w Cleveland w stanie Ohio mała grupa tzw. niezwiązanych delegatów (mają oni prawo głosować podczas konwencji według własnego uznania). Dzięki tym głosom kandydat zdobędzie partyjną nominację.

Z poparciem niezwiązanych delegatów Trump ma już zagwarantowane 1238 głosów, czyli o jeden więcej niż wymagana do zdobycia nominacji liczba. Podobne wyliczenia przedstawia na swej stronie internetowej „New York Times”.

Nie będzie blokady nominacji

AP ocenia, że dzięki tym wynikom miliarder uniknie scenariusza tzw. contested convention (lub brokered convention), czyli zablokowania swej nominacji na lipcowej konwencji. Ten niezwykle rzadki scenariusz możliwy byłby tylko pod warunkiem, że żadnemu kandydatowi nie udałoby się do końca prawyborów zagwarantować sobie większości delegatów.

Trump wygrał w stanie Waszyngton. Zamieszki w Nowym Meksyku

Donald Trump zwyciężył we wtorkowych prawyborach Partii Republikańskiej w stanie Waszyngton. Ostatni kandydat, starający się o nominacje GOP w...

zobacz więcej

Trump goni Clinton w sondażach

W ostatnich tygodniach Donald Trump dogonił w sondażach Hillary Clinton, co oznacza, że ma szanse, by zostać prezydentem USA. By pozyskać niezdecydowanych wyborców, miliarder zmienia wizerunek na spokojniejszego i bardziej umiarkowanego polityka. Przedstawiciele sztabu Donalda Trumpa sugerują nawet, że w najbliższym czasie biznesmen złagodzi swoje stanowisko w sprawie muzułmanów, dla których jeszcze niedawno chciał wprowadzić czasowy zakaz wjazdu do Stanów Zjednoczonych.

– To jest porażka ruchu „Never Trump”, czyli tej części Partii Republikańskiej, która liczyła na to, że uda się zablokować przekroczenie tej magicznej liczby 1237 głosów i doprowadzi do starcia na konwencji, być może pozbawienia Trumpa szansy na nominację – skomentował dla TVP Info Marek Wałkuski. Korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie podkreśla, że kontrowersyjnemu politykowi zależy na zjednaniu jak największej liczby Republikanów, by w pełni wykorzystać potężną infrastrukturę partii.

– Mamy do czynienia z ewolucją Donalda Trumpa. Oczywiście nie ma mowy, żeby pojawił się ktoś mniej bojowy, natomiast w wielu kwestiach będzie musiał złagodzić stanowisko, dlatego, że walczy o zupełnie innych wyborców – dodał Wałuski, wspominając o głosujących, mających bardziej umiarkowane poglądy.

źródło:
Zobacz więcej