Królewskie sarkofagi zniknęły z Wawelu

Sarkofagi wrócą do Krakowa późną jesienią (fot. PAP/Jacek Bednarczyk)

Niszczejące królewskie sarkofagi Zygmunta Augusta i jego siostry Anny Jagiellonki zostały zabrane w krypty wawelskiej. Przewieziono je do pracowni konserwatorskiej w Tychach, gdzie specjaliści przywrócą im dawny blask. Miedziane trumny ze szczątkami króla i królowej pozostały na miejscu – przykryto je kirem.

Pod Wawelem odnaleziono dwie ludzkie kości. Wystawały z ziemi, zauważył je przechodzień

Intensywne opady deszczu odsłoniły ludzkie kości pod Wzgórzem Wawelskim. Przez opady na skarpie pod Wawelem powstało kilkumetrowe osuwisko. Jeden z...

zobacz więcej

Celem konserwatorów jest doprowadzenie sarkofagów do stanu zbliżonego do ich pierwotnego wyglądu. Prace będą polegały na oczyszczeniu powierzchni, usunięciu tlenków, które przesłoniły oryginalną kolorystykę. Uzupełnione zostaną także ubytki w blachach, zaś całość będzie zabezpieczona przed korozją.

– Po rozłożeniu sarkofagów na części pierwsze będziemy mogli podjąć decyzje co do sposobu budowy nowych szkieletowych konstrukcji, na których będą zawieszone wszelkie dekoracje z cyny. Uściślimy również metody czyszczenia oraz zasięg konserwacji estetycznej – tłumaczy w rozmowie z „Dziennikiem Polskim” Tomasz Trzos, konserwator dzieł sztuki.

Okazja dla naukowców

– To wielka okazja, żeby poznać historię tych sarkofagów od momentu, kiedy zmarli zostali pochowani aż do momentu tej konserwacji - przyznaje proboszcz parafii archikatedralnej ks. prałat Zdzisław Sochacki.

Poprzednio sarkofagi były remontowane w latach 1923-30. Obecnie szesnastowieczne sarkofagi są bardzo zniszczone – zżera je korozja, mają uszkodzenia mechaniczne, ubytki, postrzępione brzegi, brakuje im części elementów ozdobnych, złoceń, po dawnych złoceniach i polichromiach zostały tylko ślady, fragmenty.

Konserwacja sarkofagów potrwa do późnej jesieni i będzie kosztowała 250 tys. zł. W tym roku ma zostać również wyremontowany ołtarz Wita Stwosza.

źródło:
Zobacz więcej