RAPORT

Tusk kontra Tusk

Prokuratura sprawdza reprywatyzację w centrum stolicy

W sprawie chodzi m.in. o działkę na Placu Defilad (fot. Wikipedia/Graeme Maclean)
W sprawie chodzi m.in. o działkę na Placu Defilad (fot. Wikipedia/Graeme Maclean)

Stołeczna prokuratura okręgowa bada, czy nie doszło do popełnienia przestępstwa w związku z reprywatyzacją gruntu w centrum Warszawy – dowiedział się portal tvp.info. Chodzi o działkę na pl. Defilad, najlepszej lokalizacji w stolicy, w sprawie, której alarmowało stowarzyszenie „Miasto jest nasze”. – Traktujemy sprawy dotyczące zwrotów lub przejmowania nieruchomości bardzo poważnie. Analizujemy, czy postępowania znajdujące się w naszej prokuraturze łączą się przedmiotowo lub podmiotowo – mówi tvp.info prok. Paweł Wilkoszewski, szef Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

„Problemem stolicy jest zwrot tego co publiczne”, „Reprywatyzacja to kwestia Sejmu”

– Problemem Warszawy jest zwrot tego co publiczne, czyli parków, skwerów i m.in. szkół. (…) Mój projekt zakłada, że miasto nie zwraca tych...

zobacz więcej

Z informacji tvp.info wynika, że w ubiegłym tygodniu śledczy stołecznej okręgówki rozpoczęli postępowanie sprawdzające, mające sprawdzić czy stowarzyszenie „Miasto jest nasze” miało podstawy zawiadamiając prokuraturę o nieprawidłowościach przy reprywatyzacji gruntów w centrum stolicy.

Zdaniem przedstawicieli ruchu, do złamania prawa miało dojść w związku z przekazaniem przez ratusz działki na pl. Defilad, w miejscu gdzie przed wojną stała kamienica przy ul. Chmielnej 70. – Mogę potwierdzić, że obecnie prowadzone są dwa postępowania sprawdzające w związku z zawiadomieniem stowarzyszenia „Miasto jest nasze”. Pierwsze, złożone pod koniec kwietnia, dotyczy nieruchomości przy ul. Foksal. Drugie, sprzed tygodnia, ma związek z terenem na pl. Defilad – mówi tvp.info prok. Michał Dziekański, rzecznik stołecznej Prokuratury Okręgowej.

Analiza zwrotów

Śledczy przekonują, że bardzo poważnie podchodzą do spraw związanych z tzw. odzyskiwaniem przedwojennych nieruchomości. – Prowadzimy obecnie kilka postępowań dotyczących m.in. przejmowania takich nieruchomości. To są sprawy wymagające dokładnego zbadania. Analizujemy także, czy postępowania znajdujące się w naszej prokuraturze łączą się przedmiotowo lub podmiotowo – mówi tvp.info prok. Paweł Wilkoszewski, szef Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Prokuratorzy przyznają, że na razie nie ma przesłanek wskazujących, że w sprawach, w których mogło dojść do przestępstwa przy przejmowaniu przedwojennych nieruchomości występuje ta sama grupa osób. I czy mają one np. związek z przedstawicielami kancelarii prawnych skupujących roszczenia. Dlatego na razie nic nie wskazuje, że kilka postępowań połączono by w jedno śledztwo.

Teatr Kamienica walczy o przetrwanie. Wspólnota chce zabrać Kamińskiemu część foyer

Emilian Kamiński walczy o Teatr Kamienica. Twierdzi, że biznesmen Adrian Accordi-Krawiec wszedł nielegalnie w posiadanie części nieruchomości, w...

zobacz więcej

Duński spadkobierca

Postępowania sprawdzające, które teraz prowadzi prokuratura to pokłosie m.in. serii działań stowarzyszenia „Miasto jest nasze” i artykułów „Gazety Stołecznej”, która od dłuższego czasu przedstawia kulisy reprywatyzacji w stolicy. Dziennikarze „Stołecznej” opisali jak ratusz wydał działkę przedstawicielom kupców roszczeń, a następnie „beneficjentom tej reprywatyzacji sprzedano bez przetargu kilka miejskich działek otaczających zwrócony teren”. Jak ujawnili dziennikarze, dzięki tej operacji handlarze roszczeniami mogą sprzedać grunt wart nawet 160 mln zł firmie, która chce w tym miejscu zbudować 245 metrowy wieżowiec.

Tymczasem nieruchomość przy Chmielnej 70 należała przed wojną do obywatela Danii. Zgodnie z dekretem peerelowskich władz, działka została spłacona za pieniądze wypłacone na podstawie umowy międzynarodowej między Polską a Danią.

Właściciele-czyściciele kamienic już nie będą bezkarni. Nowe prawo lepiej chroni lokatorów

Lokatorzy nękani i zmuszani do opuszczenia mieszkań przez właścicieli kamienic podlegają od czwartku większej ochronie. Weszła w życie nowelizacja...

zobacz więcej

CBA na tropie

Reprywatyzację stołecznych gruntów bada także od kilku tygodni Centralne Biuro Antykorupcyjne. Agenci CBA kontrolują procedury podejmowania i realizacji decyzji w sprawie rozporządzania mieniem publicznym, wydawanych przez prezydent Warszawy w latach 2010-2016, w szczególności na podstawie tak zwanego dekretu Bieruta.

W Warszawie jest co najmniej dwa tysiące nieruchomości, do których prawa roszczą sobie spadkobiercy przedwojennych właścicieli. Do tej pory miasto wypłaciło już ponad miliard złotych odszkodowań.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
Zobacz więcej