To Ukraińcy zestrzelili malezyjskiego boeinga?

W katastrofie boeinga 777 zginęło niemal 300 osób (fot. Wikipedia/Alan Wilson)

Sensacyjne ustalenia dziennikarzy BBC. Brytyjczycy uważają, że malezyjski boeing 777, który w lipcu 2014 roku rozbił się nad wschodnią Ukrainą, niekoniecznie musiał zostać zestrzelony przez prorosyjskich separatystów. Istnieje prawdopodobieństwo, że dokonał tego ukraiński myśliwiec.

Boeing strącony przez rakietę BUK. Przeciek z raportu w sprawie katastrofy MH17

Według międzynarodowych śledczych, boeing 777 linii Malaysian Airlines został strącony w lipcu ubiegłego roku nad wschodnią Ukrainą przez rakietę...

zobacz więcej

Na początku maja BBC wyemituje film dokumentalny, w którym zebrano między innymi komentarze świadków katastrofy. – Było lato, czas zbiorów. Nagle usłyszeliśmy wybuch. Początkowo myśleliśmy, że widzieliśmy czarny dym i dwa samoloty. Były małe, jak srebrne zabawki. Jeden leciał prosto, a drugi zawrócił się, kiedy usłyszeliśmy wybuch, i odleciał tam, skąd się pojawił – opowiadała Natasza Bieronina.

Sprawka CIA?

Inny świadek miał natomiast rzekomo widzieć lecący w kierunku samolotu pasażerskiego pocisk. Brytyjski dziennik „Daily Mail”, który poinformował o filmie, wskazał, że może w nim się również znaleźć teoria, iż powodem tragedii mogła być „operacja terrorystyczna” CIA.

Do katastrofy boeinga, lecącego z Amsterdamu do Kuala Lumpur, doszło 17 lipca 2014 niedaleko wsi Hrabowe (w pobliżu miasta Torez) w obwodzie donieckim na Ukrainie, około 40 kilometrów od granicy rosyjskiej. Zginęło 298 osób, między innymi 193 Holendrów, 28 Malezyjczyków i 27 Australijczyków.

Rosjanie szli w zaparte

Miejsce tragedii było rejonem działań prorosyjskich separatystów i według najczęściej przyjmowanej teorii właśnie oni przy pomocy rakiety przeciwlotniczej Buk zestrzelili malezyjską maszynę. W październiku ubiegłego roku Rada Bezpieczeństwa Holandii opublikowała rezultaty własnego śledztwa ws. katastrofy MH17. Z raportu wynika, że boeing mógł zostać zestrzelony rakietą 9M38 wystrzeloną właśnie z Buka.

Holenderskie media: fragmenty rakiety Buk w ciałach ofiar lotu MH17

Fragmenty rakiety Buk znaleziono w ciałach ofiar katastrofy samolotu MH17, który rozbił się w zeszłym roku na wschodniej Ukrainie. Informują o tym...

zobacz więcej

Tuż po katastrofie bojownicy nie chcieli wpuszczać tam obcych ludzi – służb ratowniczych czy śledczych. Rosjanie od początku zaprzeczali też, by to oni doprowadzili do zestrzelenia boeinga. Kreml uparcie przystaje przy twierdzeniu, że samolot cywilny został strącony przez ukraiński myśliwiec.

Fałszowali zdjęcia?

Na początku czerwca ubiegłego roku niemiecki tygodnik „Der Spiegel” podał, że Rosjanie sfałszowali zdjęcia satelitarne z miejsca katastrofy. „Naukowa analiza zespołu śledczego wykonana przez Zespół badawczy Bellingcat jednoznacznie i bezsprzecznie wykazała, że fotografie satelitarne zostały antydatowane i cyfrowo zmienione programem Adobe Photoshop CS5” – dociekli dziennikarze.

W październiku ubiegłego roku Rosjanie zaprezentowali swoją wersję dochodzenia w sprawie katastrofy samolotu pasażerskiego. Dowodzili, że rosyjskie rakiety Buk nie mogły go uszkodzić.

Moskwa przedstawiła wyniki eksperymentu naukowego z udziałem rakiety Buk i elementu samolotu odpowiadającego lewemu silnikowi. Eksperci twierdzili, że lewa strona maszyny nie została uszkodzona. Eksperyment pokazano z kilku ujęć kamer, w tym z wnętrza samolotu, który imitował ten zestrzelony nad Ukrainą.

źródło:
Zobacz więcej