Raport

Epidemia koronawirusa

Pan młody miał za „ciężką stopę”. Rozbił nowiutkie ferrari

Pan młody twierdzi, że noga mu się omsknęła (fot. Lancs Road Police)

Tego dnia faktycznie nie zapomną do końca życia. Żeby uczcić ślub brytyjska para nowożeńców wypożyczyła ferrari. Świeżo upieczony mąż za mocno jednak uwierzył w swoje umiejętności jako kierowcy i rozbił warte niemal ćwierć miliona funtów auto.

Ktoś wysłał do Gdyni zabytkowe Ferrari. Skradzione prawie 30 lat temu

Skradziono je prawie 30 lat temu. Miało trafić z Los Angeles do… Gdyni. Celnicy w USA natrafili na wyjątkową przesyłkę – zabytkowe Ferrari 308...

zobacz więcej

Do wypadku doszło w mieście Burnley, w środkowej Anglii. Po ślubie Usman Ali i jego żona Sakina Parveen wybrali się na przejażdżkę luksusowym ferrari spider. Wyprawa zakończyła na ścianie domu przy ulicy Abel Street.

Prowadził pan młody, pracownik zakładu wulkanizacyjnego. Wyjaśnił, że jechał bardzo ostrożnie, ale w budynek uderzył, ponieważ omsknęła mu się noga. Twierdził, że zamiast pedał hamulca nacisnął na gaz.

Przepadł depozyt

Małżonkowie będą musieli szybko sprawdzić zawartość kopert od weselnych gości. Przepadł im już depozyt w wysokości 5 tys. funtów, który wpłacili za wynajem luksusowego ferrari o mocy ponad 500 koni mechanicznych, a jeszcze muszą dołożyć 25 tys. dolarów za naprawę.

Znajomy młodej pary stwierdził, że i tak małżonkowie muszą się cieszyć. Nie tylko dlatego, że wynajęli auto, w którym silnik znajduje się z centralnie i przy uderzeniu nie ucierpiał. – Do ślubu wynajęli przedłużaną limuzynę i dwa bentleye. Mają szczęście, że nie uderzyli w żadne z tych aut – powiedział bulwarówce „Daily Mail”.

źródło:
Zobacz więcej