Akcja w Centrum Eksperckim Kontrwywiadu NATO legalna. Śledztwa nie będzie

Tymczasowa siedziba CEK NATO w Warszawie (fot. PAP/Paweł Supernak)

Nocne wejście urzędników MON i Żandarmerii Wojskowej do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO w grudniu 2015 r. i zwolnienie ówczesnego kierownictwa ośrodka było zgodne z prawem i nie „osłabiło mocy obronnej RP” – ustaliła warszawska prokuratura i odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie.

Źle chroniono tajne dokumenty w Centrum Kontrwywiadu NATO? Jest śledztwo

Wojskowa prokuratura wszczęła śledztwo ws. przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków służbowych oraz naruszenia zasad ochrony...

zobacz więcej

– Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Ministerstwa Obrony Narodowej i Służby Kontrwywiadu Wojskowego poprzez wydanie poleceń o odwołaniu funkcjonariuszy SKW z CEK NATO i przeprowadzeniu kontroli w wobec braku znamion czynu zabronionego. Wejście do CEK, przeszukanie pomieszczeń i zabezpieczenie na miejscu różnych rzeczy było zgodne z prawem – powiedział tvp.info prok. Michał Dziekański, rzecznik stołecznej Prokuratury Okręgowej.

Z tego samego powodu odmówiono także wszczęcia śledztwa w sprawie „osłabienia mocy obronnej RP poprzez zamach na CEK NATO”.

Bunt?

Postępowanie było pokłosiem jednego z wielu zawiadomień w związku z zamieszaniem wokół działalności Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO. Wszystko zaczęło się od artykułu „Gazety Wyborczej” pt. „Demolka kontrwywiadu” z 9 grudnia 2015 r. , w którym napisano, że Piotr Bączek, p.o. szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego „sparaliżował prace nad powołaniem w Polsce Centrum Kontrwywiadu NATO”. Gazeta opublikowała list ówczesnego szefa Centrum płk. Krzysztofa Duszy do prezydenta i sejmowej speckomisji.

Pułkownik skarżył się, że najpierw odwołano posiedzenia komitetu dziewięciu państw, mające zainaugurować prace CEK, a później SKW „wstrzymało przyjazd grupy słowackich oficerów, którzy mieli rozpocząć służbę w NATO CI COE, zablokowało dostawy sprzętu, odebrało Centrum samochody służbowe i zaprzestało udzielania pomocy w przygotowaniu dokumentacji do utworzenia systemów teleinformatycznych”.

Ponadto wobec płk. Duszy i gen. Piotra Pytla wszczęto postępowanie kontrolne w sprawie dostępu do informacji niejawnych. Oznaczało to zawieszenie im dostępu do takich dokumentów, co skutkowało brakiem możliwości sprawowania swoich funkcji, bo ich praca opiera się w znacznej mierze na dokumentach tajnych i poufnych.

Były szef CEK NATO chce interwencji prokuratury. MON: Działaliśmy zgodnie z prawem

Odwołany przez MON szef powstającego Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO płk Krzysztof Dusza uważa, że działania MON i SKW przeciwko niemu i...

zobacz więcej

Nocne wejście

W nocy 18 grudnia do budynku Centrum wkroczył w asyście żandarmerii pełnomocnik Ministra Obrony Narodowej ds. Utworzenia Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO Bartłomiej Misiewicz wraz z nowym p.o. dyrektora CEK NATO płk. Robertem Balą. Opozycja alarmowała, że to zamach resortu, kierowanego przez Antoniego Macierewicza, na instytucje NATO. MON tłumaczyło, że chciało jak najszybciej ukrócić „samowolę” byłego kierownictwa placówki.

Płk Krzysztof Dusza i gen. Piotr Pytel zawiadomili, że wszczęcie wobec nich kontrolnych postępowań sprawdzających było bezpodstawne i miało na celu uniemożliwienie im wykonywania obowiązków służbowych. Decyzje p.o. szefa SKW uznali za przekroczenie uprawnień. W tej sprawie wszczęto śledztwo.

Kolejne postępowanie ruszyło po zawiadomieniu szefa MON Antoniego Macierewicza. Dotyczy „ujawnienia przez funkcjonariusza Służby Kontrwywiadu Wojskowego informacji, które uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a których ujawnienie mogło narazić na szkodę prawnie chroniony interes Ministerstwa Obrony Narodowej, Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO, a które to informacje zostały następnie opublikowane w artykule prasowym »Demolka Kontrwywiadu«, opublikowanym przez »Gazetę Wyborczą« w dniu 9 grudnia 2015 r.”

Nocna akcja urzędników Antoniego Macierewicza. MON i SKW w Centrum Kontrwywiadu NATO

Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO zostało utworzone z inicjatywy służb Kontrwywiadu Wojskowego Polski i Słowacji. Obecnie w projekcie...

zobacz więcej

Zadania Centrum

Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO zostało utworzone z inicjatywy służb Kontrwywiadu Wojskowego Polski i Słowacji. Obecnie w projekcie uczestniczy osiem innych państw Sojuszu: Chorwacja, Czechy, Litwa, Niemcy, Rumunia, Słowenia, Węgry i Włochy. Jest on otwarty na udział innych sojuszników.

Jak podawało MON, głównym zadaniem Centrum będzie prowadzenie specjalistycznych kursów i szkoleń w obszarze kontrwywiadu. Centrum będzie również aktywnie uczestniczyło w pracach nad rozwojem doktryn i koncepcji NATO. Jego działalność będzie stanowiła poszerzenie sfery zasobów i zdolności NATO, wzmacniając w jego ramach osłonę kontrwywiadowczą

źródło:
Zobacz więcej