RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Niewolnictwo w Wilanowie. Koreańczycy wyzyskiwani w Polsce

Robotnicy z Korei Płn. harują m.in. przy budowie luksusowego osiedla w Wilanowie (fot. oazawilanow.pl)

Już około 800 Koreańczyków z Północy pracuje w Polsce. Część zarobków pracownicy muszą oddawać komunistycznemu reżimowi, który potrzebuje dewiz. „Gazeta Wyborcza” policzyła, że Koreańczycy średnio na rękę dostają 310 zł.

Pułkownik wywiadu Korei Północnej uciekł na południe

Pułkownik północnokoreańskiego wywiadu uciekł w ubiegłym roku do Korei Południowej. Oficer służył w tajnej komórce prowadzącej działania przeciwko...

zobacz więcej

Dziennik wskazuje, że około 50 obywateli Korei Płn. pracuje przy budowie Oazy Wilanów, drogiego osiedla mieszkaniowego tuż obok Świątyni Opatrzności Bożej. Żaden z robotników nie odważy się na rozmowę. Są podzieleni na grupki, które się nawzajem obserwują. Każda taka brygada ma kierownika, ale każdy może być szpiclem.

Według gazety niektórzy pracują w ten sposób w naszym kraju nawet osiem lat, choć paszport kończy im się po pięciu. Nie chcą jednak wracać, bo te 300 zł, które dostają w Polsce, pozwala im utrzymać całą rodzinę w ojczyźnie, gdzie obywatele żyją przeciętnie za równowartość 10-30 zł na miesiąc.

Robotnicy ci trafiają do Polski legalnie, ale cały proceder budzi wątpliwości. – Bezwstydna chciwość – przyznaje Adam Kozieł z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

źródło:
Zobacz więcej