Putin boi się puczu? Powołał Gwardię Narodową

Władimir Putin podporządkował sobie nową strukturę wojskową (fot. Wikipedia/Voopk)

Militaryzacja Rosji trwa. We wtorek prezydent Władimir Putin powołał Gwardię Narodową. Oficjalnie ma ona zwalczać terroryzm i przestępczość zorganizowaną. Amerykański ośrodek analityczny Stratfor twierdzi jednak, że nowa struktura na bazie wojsk wewnętrznych MSW ma zabezpieczyć rosyjskie władze przed zagrożeniami wewnętrznymi i wojskowym zamachem stanu.

Putin uznany za „wroga ludu”? Rosyjski sąd będzie się musiał zastanowić

Takiego procesu w Rosji nie było. Sąd Arbitrażowy obwodu saratowskiego przyjął do rozpatrzenia pozew o uznanie prezydenta Rosji Władimira Putina za...

zobacz więcej

Amerykańscy eksperci uważają, że nagła decyzja o powołaniu Gwardii Narodowej może oznaczać, że Moskwa przygotowuje się na jakieś „destabilizujące sytuacje”. „Inicjatywa ta może być ruchem uprzedzającym nadchodzące wybory parlamentarne; poprzednie, w 2011 roku, wywołały polityczne rozruchy. Siły te mogą więc zostać wykorzystane do stłumienia ewentualnych protestów po wrześniowych wyborach – ocenia Stratfor.

Analitycy sugerują, że celem prezydenta Rosji Władimira Putina może być również chęć posiadania „własnej armii”, gwardia będzie mu bowiem bezpośrednio podporządkowana. Jej dowódcą został generał Wiktor Zołotow, który wcześnie dowodził prezydenckimi służbami ochrony.

Zaufany prezydenta

Zołotow, który zyska status równy ministrowi, to jeden z najbardziej zaufanych ludzi Putina. Będzie odpowiadał tylko przed prezydentem i został już mianowany stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

„Tworząc Gwardię Narodową i mianując Zołotowa jej dowódcą, Putin może fortyfikować swoją administrację na wypadek zamachu stanu. Może to oznaczać, że rosyjski prezydent nie jest pewien, czy inne siły bezpieczeństwa – FSB, wojska MSW czy nawet armia – pozostałyby lojalne wobec niego, gdyby doszło do puczu” – twierdzi Stratfor.

Mnogość zadań

Do zadań Gwardii Narodowej – prócz walki z ekstremizmem i terroryzmem – ma też należeć ochrona porządku publicznego, udział w przerywaniu masowych zgromadzeń odbywających się bez zezwolenia, a także pomoc w ochronie granicy państwowej i ochronie ważnych obiektów.

W dekrecie Putina zaznaczono, że nową służbę stworzono „w celu zapewnienia bezpieczeństwa państwa i obywateli, obrony prawa i swobód człowieka i obywatela”.

źródło:

Zobacz więcej