Nie żyje reżyser Christoph Schlingensief

Schlingensief, nawet gdy dowiedział się o swojej chorobie, nie przerywał pracy i poświęcił temu tematowi jedną ze sztuk (fot. EPA/JULIAN STRATENSCHULTE)

W Berlinie zmarł niemiecki reżyser teatralny i filmowy Christoph Schlingensief. Miał 49 lat. Nazywany „enfant terrible” niemieckiej sztuki Schlingensief był jednym z najwybitniejszych współczesnych artystów w Niemczech.

Przez jednych uważany za prowokatora, przez innych za moralistę, nie bojącego się przekraczać granic w sztuce, Christoph Schlingensief dał się poznać pod koniec lat 80. jako autor awangardowych filmów. Później zaczął reżyserować przedstawienia teatralne i organizować akcje artystyczne, jak „Kochajcie Austrię” – program typu reality show dla wiedeńskich azylantów.

Mimo kontrowersji, które zawsze towarzyszyły jego działalności, Schlingensief stawał się coraz bardziej cenionym artystą. Pracował dla renomowanych teatrów w Berlinie, Wiedniu i Zurychu. W 2004 r. przygotował inscenizację „Parsifala” na Festiwal Wagnerowski w Bayreuth. W ubiegłym roku był członkiem jury festiwalu filmowego Berlinale. Jego ostatnim wielkim projektem była budowa Teatru Operowego w Burkina Faso, która rozpoczęła się w lutym tego roku.

Przed dwoma laty u Schlingensiefa zdiagnozowano raka płuc. Nawet wówczas artysta poświęcił temu tematowi swoją nową sztukę. Zmarł w wieku 49 lat.

Noblistka Elfriede Jelinek nazwała go „jednym z największych artystów wszech czasów”.

źródło:
Zobacz więcej