Uda się rozwiązać kryzys migracyjny? Bruksela chce ściągnąć z Turcji 72 tys. syryjskich uchodźców

Podczas pierwszego dnia szczytu Unii Europejskiej przywódcy wypracowali podstawę do negocjacji dla szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska na poranne, piątkowe rozmowy z premierem Turcji Ahmetem Davutoglu. Nie ma jednak porozumienia w sprawie wspólnego oświadczenia z Turcją. Elementem porozumienia jest zobowiązanie UE do przyjęcia 72 tys. syryjskich uchodźców przebywających obecnie w obozach w Turcji. Polska zadeklarowała, że może zgodzić się na przesiedlenie maksymalnie 100 osób na kwartał.

Trudne rozmowy UE–Turcja. Europa rozwiąże wreszcie problem migracji?

To spotkanie ma przypieczętować porozumienie Unii Europejskiej z Turcją i zatrzymać falę nielegalnej migracji. W czwartek w Brukseli rozpoczął się...

zobacz więcej

Podczas trwających w Brukseli rozmów szefowie państw i rządów krajów Wspólnoty przeanalizowali proponowany tekst wspólnego unijno-tureckiego oświadczenia – zmieniony wcześniej nieznacznie przez negocjatorów.

Poprawek nie naniesiono, ale dokument nie wszystkim odpowiada. – Niektóre elementy deklaracji są trudne dla państw członkowskich – powiedział anonimowo jeden z unijnych urzędników.

Tusk przedstawi stanowisko

W piątek rano Tusk ma negocjować z premierem Davutoglu w sprawie umowy, która ma pomóc w rozwiązaniu kryzysu migracyjnego. Szef Rady Europejskiej ma przedstawić uzgodnienia przywódców krajów UE. Jeżeli Davutoglu uzna je za satysfakcjonujące, wówczas około południa wspólnie z liderami państw członkowskich ostatecznie zatwierdzi kompromis.

Szybkie przesiedlenia

– Rozmowy z Ankarą wcale nie będą łatwe – oceniła kanclerz Niemiec Angela Merkel na zakończenie pierwszego dnia szczytu w Brukseli. Niemiecka kanclerz Angela Merkel powiedziała, że operacja przesiedlenia powinna być przeprowadzona szybko i sprawnie.

Migranci wracają na stary szlak do Włoch. Będzie ich znacznie więcej

Prawie 1,5 tys. migrantów, płynących łodziami i pontonami do Włoch, uratowały w środę służby morskie tego kraju. Według władz zwiększona liczba...

zobacz więcej

– Nie wyznaczyliśmy jeszcze daty, rozmowy muszą skupić się na logistyce i przygotowaniach do całej operacji. Ale nie mówimy o wielu tygodniach. Przesiedlenia powinny rozpocząć się bardzo szybko – przekonywała.

Brukseli i krajom członkowskim zależy na zakończeniu kryzysu przed wiosennym nasileniem napływu uchodźców. Od początku roku tylko do Włoch drogą morską przybyło już 12 tysięcy uchodźców, czyli o 30 procent więcej niż przed rokiem.

Polska nie będzie się spieszyć

Z wyliczeń wynika, że spośród 72 tysięcy Syryjczyków do Polski miałoby trafić nieco ponad 5 tysięcy. Polski rząd nie zamierza się jednak spieszyć w tej sprawie. Szef MSWiA wskazuje, że najpierw trzeba dokładnie zweryfikować i sprawdzić pod kątem bezpieczeństwa wszystkie osoby, które mogłyby trafić do naszego kraju.

źródło:
Zobacz więcej