Merkel odmawia przyjęcia migrantów koczujących w Grecji. „Nie istnieje prawo do azylu w wybranym kraju”

Z powodu zamkniętych granic, w Grecji utknęło już ponad 32 tys. migrantów (fot. PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI)

Niemcy nie przyjmą uchodźców koczujących na granicy Grecji z Macedonią, ponieważ migranci nie mają prawa do azylu w wybranym przez siebie kraju – powiedziała kanclerz Angela Merkel w wywiadzie dla niedzielnego „Bilda”. Tymczasem sytuacja na granicach Grecji z Bułgarią i Macedonią staje się coraz poważniejsza. Z powodu zamkniętych przejść, w Grecji utknęło już ponad 32 tys. migrantów.

Niemcy zamkną granicę dla uchodźców? MSW szykuje plan

Opór w niemieckich społeczeństwie przed nieograniczonym przyjmowaniem uchodźców oraz spadające notowania rządu sprawiły, że władze rozważają...

zobacz więcej

– Grecja jest członkiem UE. Grecki rząd jest wspierany przez partnerów europejskich oraz przez UNHCR, aby zapewnić uchodźcom bezpieczne i godne warunki życia – powiedziała Merkel.

Jak podkreśliła, to odróżnia sytuację w Grecji od sytuacji na Węgrzech w lecie zeszłego roku, gdy migranci koczowali w fatalnych warunkach na dworcu w Budapeszcie. (Merkel zdecydowała się wówczas na otwarcie granicy dla imigrantów i ich przyjęcie bez żadnych kontroli).

Jednostronne decyzje

– Z pewnością wielu uchodźców jest rozczarowanych, ponieważ nie mogą udać się tam, dokąd by chcieli, ale jesteśmy w Europie zgodni co do tego, że nie istnieje prawo do azylu w wybranym kraju – wyjaśniła szefowa niemieckiego rządu. – Decydujące jest to, że życie i zdrowie osób przebywających w Grecji nie jest zagrożone, a władze greckie chcą im wspólnie z europejskimi partnerami pomóc – dodała Merkel.

Niemiecka kanclerz podkreśliła, że jej postawa nie oznacza zmiany dotychczasowej polityki wobec migrantów. Odpowiedzialnością za sytuację na granicy grecko-macedońskiej obarczyła Austrię i kraje bałkańskie, które „podjęły jednostronne decyzje dotyczące ich granic” kosztem Grecji. Merkel zaznaczyła, że jej celem jest uszczelnienie granicy grecko-tureckiej będącej zewnętrzną granicą UE. W połączeniu z walką z przyczynami migracji ta polityka doprowadzi, zdaniem kanclerz, do ograniczenia liczby migrantów we wszystkich, a nie tylko w wybranych krajach Unii.

Hollande i Merkel liczą na ogólnoeuropejskie rozwiązanie problemu uchodźców. „Jedna odpowiedź”

Prezydent Francji Francois Hollande i kanclerz Niemiec Angela Merkel zaapelowali o znalezienie ogólnoeuropejskiego rozwiązania kryzysu uchodźczego....

zobacz więcej

„Krok po kroku”

Pytana o oczekiwania związane z poniedziałkowym szczytem UE-Turcja, Merkel powiedziała, że należy „krok po kroku” realizować ustalenia z ostatniego spotkania 28 państw Wspólnoty w lutym. Jej zdaniem w centrum agendy w poniedziałek znajdzie się pytanie, na jakie konkretne projekty mają być przeznaczone 3 mld euro obiecane Turcji, ochrona granicy zewnętrznej UE oraz pomoc dla Grecji.

Merkel powiedziała, że nie jest zawiedziona sprzeciwem innych krajów, przede wszystkim Francji i Polski, wobec propozycji ustalenia kontyngentów uchodźców przyjmowanych przez wszystkie kraje UE. – Nie kieruje się tym (rozczarowaniem), lecz raczej myślą, że Europa dotychczas zawsze radziła sobie z wielkimi wyzwaniami, choć czasami trwało to długo – podkreśliła. – Zabiegam z całych sił, powołując się na przekonujące argumenty, o to, by i tym razem się to udało – dodała szefowa niemieckiego rządu. We fragmencie wywiadu przekazanym przez redakcję „Bilda” agencjom w sobotę Merkel wezwała Grecję do szybkiego zrealizowania obietnicy zapewnienia schronienia 50 tysiącom uchodźców.

Merkel przypomniała, że zgodnie z pierwotnym planem owe miejsca dla 50 tys. uchodźców miały być w Grecji przygotowane do końca 2015 r.; opóźnienie trzeba jak najprędzej nadrobić. Kanclerz zapewniła, że Ateny mogą liczyć na zwiększone wsparcie UE.

Prawnicy ścigają uchodźców nielegalnie ściągających filmy. Rekordzista musi zapłacić 900 euro kary

Aż 900 euro musi zapłacić pewien imigrant przebywający w ośrodku w Hanowerze za nielegalne ściąganie filmów. Nie jest to jednak sprawa...

zobacz więcej

Grecja w kropce

Imigranci, którzy utknęli w Grecji, mają coraz mniejsze szanse na wydostanie się z tego kraju. W obawie przed falą migracyjną Bułgaria wysłała na grecką granicę wojsko i policję. Macedonia zaś uznała, że nie wszyscy Syryjczycy i Irakijczycy są uchodźcami i wpuszcza na swoje terytorium jedynie nielicznych.

Chociaż imigranci na razie omijają Bułgarię, premier tego kraju zdecydował o wzmocnieniu granicy z Grecją i wysłaniu tam ponad czterystu żołnierzy, policjantów i strażników granicznych oraz sprzętu wojskowego. Pogarsza się też sytuacja na granicy grecko-macedońskiej. Na jej przekroczenie czeka już 14 tysięcy migrantów. Wczoraj Macedonia wpuściła na swój teren zaledwie stu uchodźców i – jak donoszą greckie źródła – szykuje się do odesłania do Grecji Syryjczyków i Irakijczyków, którzy nie pochodzą z rejonów bezpośrednio objętych walkami, jak Damaszek, Bagdad czy iracki Kurdystan. Zdaniem władz Macedonii, nie są oni uchodźcami.

Z powodu zamkniętych granic, w Grecji utknęło już ponad 32 tys. migrantów.

źródło:
Zobacz więcej