KNF chce upadłości SKOK Polska, wierzyciele SKOK Wołomin domaga się pieniędzy

Komisja Nadzoru Finansowego jednogłośnie zawiesiła SKOK Polska. Wystąpiła też do sądu o ogłoszenie jego upadłości. Tymczasem w Warszawie odbyło się w czwartek posiedzenie wierzycieli upadłego w 2015 roku SKOK-u Wołomin. Klienci tej kasy kilka miesięcy po jej bankructwie wciąż mają problemy z odzyskaniem wszystkich swoich pieniędzy.

Jego grupa miała wyłudzić 790 mln zł. Były prezes SKOK Wołomin może wyjść zza krat. Kaucja: milion złotych

Były prezes SKOK Wołomin Mariusz G. może wyjść na wolność za poręczeniem majątkowym, w wysokości 1 mln zł – poinformował rzecznik Prokuratury...

zobacz więcej

Tomasz Siatkowski przyjechał do Warszawy z Mazur. Próbuje w stolicy odzyskać oszczędności swoich rodziców, które przekraczały gwarancje, jakie po upadku SKOK-u Wołomin wypłacał Bankowy Fundusz Gwarancyjny. – Ja działam, bo mama nie ma już sił, ani psychicznych, ani fizycznych. Zostaliśmy poszkodowani w związku z upadłością SKOK-u Wołomin – mówił TVP Info.

Jak pracuje syndyk?

Do upadku kasy doszło pod koniec 2015 roku. Nadzieje na odzyskanie pieniędzy powyżej gwarantowanych daje jeszcze praca syndyka masy upadłościowej. Problem w tym, że zdaniem byłych klientów SKOK-u Wołomin, syndyk nie realizuje swoich zadań zgodnie z prawem.

Klienci SKOK Wołomin zwracają uwagę między innymi na brak przeprowadzonego audytu śledczego przez syndyka, co zalecała Komisja Nadzoru Finansowego. Drugim ważnym powodem protestów jest próba sprzedaży SKOK-u Wołomin w częściach, a nie jako jednego przedsiębiorstwa.

Instytucja finansowa typu SKOK lub bank w pierwszej kolejności powinna być wystawiona na sprzedaż jako jeden podmiot przeznaczony do kupienia przez inną instytucję finansową.

Jeśli jednak pojawia się wniosek o sprzedaż w częściach, wówczas taki SKOK może być kupiony przez inne, drobne firmy. Na przykład takie, które zajmują się odzyskiwaniem długów. Dla firm windykacyjnych sprzedane tanio kredyty SKOK Wołomin to atrakcyjny sposób na zarobek i stosunkowo łatwe pieniądze.

W czwartek w Warszawie obradowała Rada Wierzycieli, na której rozmawiano o tym, w jaki sposób syndyk powinien sprzedać SKOK Wołomin. Dziennikarze nie zostali wpuszczeni na jej obrady ani poinformowani o ich przebiegu.

źródło:
Zobacz więcej